Niektórzy zarzucają mu, że jedyne co robi, to pozuje do zdjęć i ściska dłonie. Burmistrz Okonka Sebastian Korzeniowski w rozmowie z Hubertem Nowakiem stara się rozwiać wątpliwości co do swojej pracy i mówi nie tylko o planowanych inwestycjach i inwestorach, ale również o drodze S11, działalności okoneckiej przychodni, biometanowni czy świątecznych iluminacjach
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie martw się Okonecki Burmistrzu, Złotowski Burmistrz ma to samo. Cóż kasa na tym stołku, warta POzowania.
Ależ optymistyczny widok, uderza totalna dysharmonia. Jakoś tak przaśnie i po......okonecku, tylko gumofilców brak obok obowiązkowej kanapy. A jednak Panie Burmistrzu, jest parcie na szkło.
Marek. Po co ci to było. Byś sobie na rybki pojechał. Z kolegami się spotkał. No ale rozumiem ....każdy ma jakieś ambicje.
władza zadowolona z siebie, a w gminie jest wielka, wielka bieda i opuszczenie, jest to gmina upadła, do tego próbuję się zbudować wbrew mieszkańcom uciążliwą śmierdzielnię w Łomczewie, czyli Biometanownię- by bogacz i dziedzic zarabiał kolejne miliony- a zwykli ludzie będą narażeni na smród, niebezpieczeństwo na drogach, niszczenie czystej przyrody-jedynego atutu naszej gminy. Żadnych konstruktywnych perspektywicznych propozycji rozwoju, krok po kroku, ale do przodu, tylko teraz wymyśla się kwestię odznaczeń jakby nie było ważniejszych, nawet małych, ale ważniejszych spraw w gminie. Radni i burmistrz wyraźnie oderwani od ziemi, żyją sobie za pieniążki biednych mieszkańców, nic nie robią by ulżyć ich codziennemu życiu. ŻADNYCH decyzji i kroków ze strony władców gminy, by pojawiła się szans na liczne miejsca pracy, bardzo brudne ulice i otoczenie, brakuje tylko by ustanowić syndyka i zlikwidować miasto do statusu dużej wsi. W zasadzie gdyby ich nie było (radnych i burmistrza) to gmina dalej żyłaby jako tako ale nie trzeba by dawać pieniędzy na tych zadowolonych z siebie "ludzi władzy". Władza zadowolona z siebie idzie po prostej drodze aby tylko kasę brać i dzień po dniu sobie miło żyją ,a gmina upada...zero nadziei, zero
Zbyszek też Nam przykro że nie zdobyłeś mandatu radnego w Łomczewie
"Bogacz i dziedzic". "Biedni wykorzystywali ludzie".Komuna a pełnej krasie. Też jestem krytyczny wobec dzisiejszej władzy szczególnie Rady Miejskiej. Jakoś usiadło zaangażowanie przewodniczącego . No już po wyborach i nie trzeba rozdawać uśmiechy. Co robią aż dwaj przewodniczący? Może by jeszcze dwóch powołać bo tyrają chłopy. No kochani radni. Wyciągnijcie programy przedwyborcze i zakresłcie to co.juz spełniliscie. Nie ma co zakreślać?. No rząd Rudego w lustrzanym odbiciu. 100 punktów na 100 dni. Realizacja po 300 dniach??? 7 !!. SLOWNIE SIRDEM.
nie każdy ma Zbyszek na imię...pudło, trzeba zajmować się problemami, rozwiązywaniem problemów, które meczą i zagrażają ludziom, trzeba ludziom pomagać, a nie tylko bawić się w kółko krzyżyk by zniechęcić ludzi do zabierania głosu a w drugiej ręce zajmować się służbie bogatym i władzy na urzędach, czas ucieka wieczność czeka , tam będzie rachunek do zapłacenia za top co dobrego zrobiliśmy dla społeczności np.naszej gminy, tego momentu się nie uniknie
Oto przykładowa egzegeza bardzo prostego problemu. Amen
To samo można powiedzieć o burmistrz Jastowia zdjęcia i uściski rąk
Finanse publiczne zaczynają się sypać w całym kraju. Miasta zadłużyły się na kwoty, których nie są wstanie spłacić. Doprowadzili do tego politycy wespół ze szczeblem zarządzającym w tych miastach. Włodarze podnosili swoje i swoim uposażenia do tego politycy wprowadzili podwyżki dla nauczycieli lekarzy pielęgniarek itp. Ich finansowanie spoczywa na jednostkach terytorialnych którym wydatki urosły do kwot dotąd nieznanych. Wzrost kosztów nośników energii składek i danin płaconych na rzecz skarbu państwa doprowadził do recesji i zwijania się firm prywatnych w Polsce. Ten proces postępuje czego dowodem jest dług i jego próg który będzie przekraczał 60 procent PKB. Od dekad brakuje reformy finansów publicznych zlikwidowania części sztucznie utrzymywanych stanowisk bowiem nie spinają się budżety ponad to jest anachroniczny model zarządzania wszędzie tam gdzie są finanse publiczne. Nastąpiło kolosalne również zróżnicowanie wśród wysokości emerytur oraz grup zawodowych którym ten przywilej jest dany. Gloryfikowane są te grupy które w karierze zawodowej pobierały pieniądze od państwa a które nie miały żadnego wpływu na wygenerowanie PKB. Jaśniej mówiąc nie płaciły podatków tylko ich podatek był odprowadzany za nich od osób które taki stan rzeczy opłacały. Mamy za słabą gospodarkę prywatną która jest wstanie opłacić te wszystkie przywileje i ilość osób biorących pieniądze z budżetu.
Znacie to? To posłuchajcie.....już na drugi dzień Polakom będzue sie żyli lepiej. Zostanie więcej w portfelach. Benzyna będzie po 5,19. Stanieje prąd i gaz. To nie pacjenci będą szukać lekarza tylko lekarze będą dzwonić do pacjentów. Żywność nie podrozeje......i tak dalej. No i mamy cuda.. Nie płaczcie bo wybraliście. A to dopiero preludium....
za twojej szarańczy paliwo było po 9 cebulionów, albo nie było go w ogóle. Zapomniałeś już? Nawet CO2 brakowało dla przemysłu.
Rzeczywiscie nie jest na pokaz bo jakby był na pokaz to dzisiaj Okonek by był odśnieżony ( zresztą z godnie z obietnicami), a nie jest!
Policjantem byłeś kiepskim burmistrzem jeszcze gorszym. Co zrobiłeś dla miasta mieszkańców NIC. Jedyne co ci wychodzi to zatrudniane rodziny, nasza gmina jest mała więc ludzie widzą kto na jakim stanowisku inne nazwiska nie ukryją tego co robisz. Telebim i scena zakupiona za nasze pieniądze PO CO . A zapomniałem premie po kilkadziesiąt tys. ZA CO SIĘ PYTAM . TRAGEDIA można sie było tego spodziewać.
Nie martw się Okonecki Burmistrzu, Złotowski Burmistrz ma to samo. Cóż kasa na tym stołku, warta POzowania.
Ależ optymistyczny widok, uderza totalna dysharmonia. Jakoś tak przaśnie i po......okonecku, tylko gumofilców brak obok obowiązkowej kanapy. A jednak Panie Burmistrzu, jest parcie na szkło.
Marek. Po co ci to było. Byś sobie na rybki pojechał. Z kolegami się spotkał. No ale rozumiem ....każdy ma jakieś ambicje.