Hania Jagodzińska, 21-latka z Dębna, postanowiła spróbować sił w muzycznym świecie
Można powiedzieć, że to historia jedna z wielu. Dlaczego zatem o niej warto napisać? Powodem są marzenia, a dokładnie ludzie, którzy mimo wszystko próbują je realizować. Hania Jagodzińska, 21-latka, studentka pracy socjalnej, jest właśnie taką osobą. Być może ta jej zwykła historia stanie się inspiracją dla innych. Cały świat stoi przed nią otworem, kto wie, jak potoczy się jej kariera, może właśnie zaczyna się tutaj...
Piosenkarka z aparatem ortodontycznym?
Czym jest pasja? Pasja to coś, co lubimy robić, bo sprawia nam wielką przyjemność i co będziemy robić mimo wszystko, bo bez tego nie możemy żyć. Tak mniej więcej jest z Hanią i jej miłością do muzyki. Przygoda 21-latki ze śpiewem zaczęła się w dzieciństwie. Okres szkolny to zatem czas spędzony na lekcjach wokalnych i występach w licznych przedstawieniach oraz koncertach. Hania swoje pierwsze kroki stawiała m.in. na scenie Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy. Ten etap to jednak dla Hani również czas... leczenia uzębienia. W wieku 14 lat jako początkująca piosenkarka musiała szlifować swój talent mając na zębach aparat ortodontyczny. To jednak, choć sprawiało trochę problemów, nie stało się powodem, aby rezygnować. Dziś, w wieku 21 lat, wokalistka robi karierę w Internecie. Dlaczego właśnie tutaj? - Facebook oraz YouTube wydają się być współcześnie najlepszym rozwiązaniem na zaprezentowanie się ""światu"", szczególnie wobec braku możliwości na inną promocję. Mam osobny profil, gdzie mam wielu znajomych i dzięki ich wsparciu poprzez udostępnienie filmików moja muzyka może dotrzeć do osób mi nieznanych. Dzięki temu można dzielić się tym, co się kocha. Nie mam własnej strony internetowej, menadżera oraz osoby, która zajęłaby się promocją. Wydaje mi się zatem, że jest to dobra forma prezentacji. Trzeba wykorzystywać to co ma się pod ręką – mówi wokalistka.
Artystka świetnie czuje się w studio
[[reklama]]
Hania głównie śpiewa covery, pisze także własne teksty. Z komponowaniem jest już trochę trudniej, ale... - Jestem początkującym gitarzystą od około 3 lat (uśmiech). Znam jedynie podstawy. Ułożyłam jednak dawno temu piosenkę, właśnie opierając się o gitarę. Jest bardzo prosta, może odważę się ją pokazać, jeśli trochę ją zmodyfikuję. Teksty zatem są, ale kompozytora z prawdziwego zdarzenia niestety brak. Dlatego covery stały się podstawą. Udało mi się zrealizować jednak już dwie piosenki autorskie, które dostępne są na YouTube – mówi.
Nie chcę być ekshibicjonistką!
Hania jest fanką starej, dobrej muzyki z lat 70", 80" i 90". Jej planem na najbliższą przyszłość jest stworzenie zespołu. Hania zaprasza wszystkich chętnych do współpracy. Tworzenie prawdziwej dobrej muzyki to marzenie 21-latki. Wokalistka jest jednak realistką i zdaje sobie sprawę z tego, że przebicie się we współczesnym świecie muzycznym nie jest łatwe. - Myślę, że współczesna rzeczywistość preferuje ekshibicjonizm. Liczą się pieniądze i wpływy. Talent niestety zszedł na dalszy plan. Wydaje się być dodatkiem do całej reszty. Nie wystarczy tylko zaśpiewać, trzeba się wyróżnić w inny sposób, czasami skandaliczny, by zostać zauważonym. Nie chcę generalizować, ale jest to często spotykane zjawisko – mówi. Choć nie jest łatwo, Hania nie zamierza się poddawać. - Marzę o wydaniu płyty i dobrego teledysku oraz o szerokim gronie wspaniałych odbiorców, którzy docenią mój wysiłek i będą mnie wspierać. Czułabym się wtedy spełniona. To byłoby dla mnie coś niesamowitego, spełnienie marzeń z dzieciństwa – mówi Hania. Może zabrzmi to banalnienie, ale jeśli w coś się mocno wierzy, to się uda. Oczywiście warto wspomóc to ciężką pracą. Hania jest na to przygotowana. Posiada również niezbędne umiejętności. Jeśli chcą Państwo sami się o tym przekonać zapraszamy na profil Facebookowy Hani Jagodzińskiej lub na YouTube. Zapraszamy do posłuchania jednego z ostatnich utworów.
Klaudia Siekańska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze