Reklama

Nie kaprys, a potrzeba

22/08/2016 12:00
W ostatnich tygodniach oczyszczono i pogłębiono staw w Batorowie. Nie bez powodu, bo podczas jednej z niedawnych akcji ten przeciwpożarowy zbiornik nie do końca spełnił swoją rolę

Chodzi o czerwcowy pożar lasu koło Drozdowa, gdzie zadysponowani byli także strażacy z Batorowa. Podczas akcji w wodę zaopatrywało się w Batorowie kilka wozów.

Przy siódmym czy ósmym zapchała się pompa, tyle było tutaj zielska

– mówi prezes jednostki OSP Batorowo Grzegorz Chałubek. Podkreśla, że samorządowcom zwracał uwagę na problem znacznie wcześniej, więc wspomniana sytuacja jedynie potwierdziła zasadność tych monitów.

Tym bardziej, że mamy w jednostce pompę za 30 tys. zł i nie jest sztuką ją zarżnąć

Reklama

– przestrzegał prezes. Dłużej nie było co czekać i zebrano kilka tysięcy złotych na przeprowadzenie prac.

Sumami po dwa tysiące złotych zrzuciły się gmina oraz Nadleśnictwo Lipka, a taką samą kwotę przeznaczono z funduszu sołeckiego Batorowa. Za zebrane sześć tysięcy złotych udało się zrobić większość zaplanowanych rzeczy, choć nie wszystkie.

Trochę jeszcze potrzeba

Chałubek szacuje, że potrzeba jeszcze około 1,5 tys. zł na wykończenie inwestycji. Kilkaset złotych strażacy już dorzucili dzięki zorganizowanemu niedawno festynowi strażackiemu w Batorowie. Zresztą z powodu niedawnych prac staw był wyłączony podczas tej imprezy z możliwości organizowania na nim corocznych, wodnych konkurencji. Wspomniane prace realizowała miejscowa firma Ryszarda Serówki. W najpłytszych miejscach zebrano kilkadziesiąt centymetrów mułu i zielska, w niektórych strefach pogłębiono zbiornik do trzech metrów.

Reklama

Wywieźliśmy około pięćset ton mułu

– wspomina Chałubek. Brzegi także oczyszczono i zabezpieczono drewnianą konstrukcją, która w niektórych miejscach wbita jest pod wodą na ponad dwa metry. Przy okazji zrobiono też zjazd do stawu, a punkt czerpania wody przez strażaków ma teraz mieć zachowane wszelkie wymogi przepisów przeciwpożarowych, łącznie z wykonanym w tym miejscu pomostem. Finansowe wsparcie końcowych prac jest przez strażaków mile widziane. Ostatnim etapem przeprowadzonej inwestycji ma być zarybienie stawu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości