Rodzice nie chcą się zgodzić na 33-osobową klasę. Napisali petycję do burmistrza i Rady Miejskiej. Na próżno?
Pod pismem podpisali się niemal wszyscy rodzice. Sygnatariusze martwią się, że w kasie szóstej, w której w ławkach zasiądzie 33 uczniów, nie będzie warunków do prawidłowej nauki. „To oczywiste, że lekcje w takiej grupie nie mogą odbywać się w normalnych warunkach. Nauczyciele na pewno natrafią w tak dużym zespole na wiele problemów wychowawczych, które uniemożliwią im prowadzenie zajęć.” Dalej piszą, że szósta klasa kończy się sprawdzianem, a w tych warunkach nie będzie możliwe właściwe przygotowanie uczniów do niego. Osobnym problemem są warunki lokalowe, w jakich zajęcia się odbywają. „Jest ciasno, ławka stoi przy ławce. Brakuje miejsca na plecaki. Nie ma przestrzeni, a wietrzenia klas w czasie przerw nie wystarcza. Warunki takie nie spełniają również kryteriów bezpieczeństwa” – piszą. Mają nadzieję, mimo iż rok szkolny już się rozpoczął, jest jeszcze czas na zmiany. [[reklama]]
Niestety, jak tłumaczył na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Mieczysław Rapta, arkusz taki został przyjęty i nie ma możliwości jego zmiany.
Ryszard Mikietyński
Foto: www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze