Rafał Filipkowski wygrał konkurs na zastępcę dyrektora wydziału oświaty starostwa. Był jedynym kandydatem i były wokół tego kontrowersje. – Nie są uzasadnione – mówi. Zdecydowanie nie zgadza się, że konkurs był skrojony pod kandydata, że objęte przez niego stanowisko to spłata względem niego długu wdzięczności. – Jestem człowiekiem z zasadami, chyba nikt nie jest w stanie mnie złamać – Rafał Filipkowski mówi w rozmowie z Piotrem Steffenem
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!