Chowają się za kominiarkami i pracują w czarnych kombinezonach. Czym jeszcze policjanci z tajnej Grupy Realizacyjnej różnią się od zwykłych stróżów prawa?
– To, co my robimy, choćby na szkoleniach, tego zwykły policjant w życiu nie będzie robił – podkreśla Dowódca Grupy Realizacyjnej, działającej od dwunastu lat przy Komendzie Powiatowej Policji w Złotowie.
[[reklama]]
– Jak już komendant podrywa nas do akcji, to znaczy, że jest to sytuacja o podwyższonym ryzyku – dodaje. To tylko fragment artykułu Łukasza Opłatka z AL 07/2014, s. 12
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze