Konto byłego burmistrza Okonka Mieczysława Rapty powiększyło się w ostatnich dniach o ponad 39 tys. złotych
Z czego 29 tys. zł to należna odprawa, podobnie jak u innych samorządowców, jest to trzykrotność pensji (liczonej brutto). Pozostała kwota to ekwiwalent za zaległy urlop. Mieczysław Rapta ma 24 dni tegorocznego urlopu - mimo że kilka miesięcy temu deklarował, że zrobi wszystko, aby go - przynajmniej w większości – wykorzystać. Tłumaczy, że ogrom obowiązków w ostatnich miesiącach przed wyborami nie pozwolił mu na to. - Po prostu nie zdążyłem go wykorzystać, a ustawodawca nie przewiduje innej formy rekompensaty jak wypłatę ekwiwalentu – twierdzi były burmistrz Okonka.
Ryszard Mikietyński
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze