Dziś o 4.00 rano dyżurny złotowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o niedrożnej instalacji centralnej
Do zdarzenia doszło w jednym z gospodarstw w okolicy Śmiardowa Złotowskiego. - Właściciel gospodarstwa nie mógł poradzić sobie z instalacją ogrzewania centralnego. Zaczęła gotować się woda w rurach. Sytuacja stała się bardzo niebezpieczna – mówi asp. Kazimierz Wiebskowski, rzecznik KP PSP w Złotowie.
Na miejsce przyjechały jednostki straży ze Złotowa, Kujana i Świętej. Na szczęście strażakom udało się zażegnać niebezpieczeństwo. Nikomu z domowników nic się nie stało.
red.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze