Reklama

Niech się hartują

16/02/2013 00:00
Poczekalnia została zamknięta. Na autobus trzeba czekać na mrozie i deszczu. Czy przetarg na wydzierżawienie przystanku rozwiąże problem?

1 lutego, po dwudziestu niemal latach, Henryk Antoniak zrezygnował z prowadzenia kiosku na przystanku autobusowym. Zamknął sklep, poczekalnia również została zamknięta. Oczekujący na autobusy muszą czekać teraz na zewnątrz, a w tych warunkach pogodowych nie należy to raczej do przyjemności. Szczególnie odczuli to uczniowie, którzy dojeżdżają do szkół z przesiadkami. Nie lepiej jest z oczekującymi na autobusy dalekobieżne, bo te bardzo często się spóźniają.
W związku z rezygnacją H. Antoniaka gmina ogłosiła przetarg na wydzierżawienie przystanku. W ogłoszeniu zaznaczono, że forma działalności będzie zależeć od tego, kto go wygra, jednak poczekalnia i toalety muszą być dostępne dla ogółu.
Termin zgłaszania ofert minął 12 lutego.
[[reklama]]
Burmistrz Mieczysław Rapta podkreśla, że termin rezygnacji Henryka Antoniaka z prowadzenia kiosku a zarazem poczekalni nie był najszczęśliwszy, ale gmina nie miała na to żadnego wpływu; każdy może zrezygnować z działalności, kiedy zechce. Jedyna nadzieja w tym, że aura zacznie sprzyjać i będzie coraz cieplej. Na razie oczekujący muszą stać na deszczu i mrozie.

Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama