Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników (Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, skrót NSDAP) w Złotowie miała swoją pierwotną siedzibę przy Köhlerstraße 1 (ul. Panny Marii 1), później na Blücherplatz 10 (pl. Wolności 10) w Weiße Schule (w Białej Szkole).
Kierownikiem powiatowym partii (niem. Kreisleiter) był od 1931 r. Otto Heidemann (*7.04.1886 Królewiec, † po 21.09.1962 Neumünster), z zawodu mistrz drukarski, od 1928 r. kierownik techniczny w drukarni Willy´go Hahlweg „Die Grenzmark”. Po niedługim czasie rozstali się oni w nieprzyjaźni. Wówczas jako bezrobotny zbliżył się do nazistów, wstąpił do NSDAP 1.12.1930 r. (nr członkowski 386521). W dniu 6.04.1933 został wybrany burmistrzem Złotowa. Pod koniec 1936 r. musiał z funkcji partyjnej zrezygnować, bowiem łączenie dwóch kierowniczych funkcji w mieście było niedozwolone. Za defraudację pieniędzy partyjnych dla celów prywatnych (w 1935 r. posiadał już dwa domy na Köhlerstraße/ul. Panny Marii) został z dniem 29.10.1938 r. zawieszony w czynnościach burmistrza, a w 1939 zdjęty ze stanowiska. Chcąc uniknąć kary zgłosił się dobrowolnie do wojska i od 04.01.1940 do końca listopada 1941 był starszym sierżantem w batalionie budowlanym w Serbii. Szybko jednak awansował po linii partyjnej, bowiem od 19.01.1942 do 25.11.1943 był niemieckim komendantem w Złotonoszy (ukr. Золотоноша). Zasłynął tam brutalnością i bezwzględnością, biorąc udział w mordach masowych, w tym inwalidów i kalek w Bakaevka (23.03.1943). Zwolniony z wojska chciał wrócić do Złotowa, ale mu nie pozwolono. Udał się do Berlina i pracował przy odgruzowywaniu miasta. Ze względów zdrowotnych został zwolniony ze służby wojskowej. Wojnę przeżył i nigdy nie został podciągnięty do odpowiedzialności karnej. Na jego konto idzie również przedwczesne zniszczenie synagogi złotowskiej. Był żonaty z Klarą Wolff, z którą miał córkę Eriką Amalię Augustę (*9.08.1909), która wyszła za mąż za Otto Theodora Rathke (*15.02.1909), kierownika grupy w NSDAP, pracownika urzędu finansowego w Złotowie oraz syna Hansa Otto Hermanna (*23.03.1911). Najprawdopodobniej żona jego zmarła po narodzeniu syna (lub się rozwiedli) i we wrześniu 1912 Otto Heidemann zawarł drugi związek małżeński z bliżej nieznaną Johanną Marose, z którą obchodził złote gody w 1962 r. Zmarł po 21.09.1962 w Neumünster. Kolejnym kierownikiem partii został 25–letni Prüß, świeżo upieczony absolwent szkoły partyjnej nad jeziorem Krosino koło Złocieńca. Urodził się 23.01.1911. Powołany do wojska miał polec w 1943 lub 1944 roku. Nic bliższego o nim nie wiadomo. W czasie wojny zastępczym kierownikiem partii NSDAP w Złotowie był niejaki Papenfuß, który był już bardziej umiarkowanym działaczem partyjnym.

Szerzej na temat Heidemanna na stronie internetowej: www.spurensuche-neumuenster.de/spuren/otto-heidemann/
prof. dr hab. Joachim Zdrenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W 33 roku nie było złotowa tylko był flatow.
No i co mu dzisiaj możemy zrobić?
To nie ważne,że wtedy była nazwa Flatow ale ludzie tu mieszkający byli Polakami wraz z autochtonami,którzy po 1945r.zostali jednak tutaj i tworzymy jedną całość.Ale kto wtedy był Starostą i wojewodą ? ,którzy odpowiadali za ten Fakt.
Może robił przysługe,swoim przełożonym ? Sprawa ta ma szerszy kontekst i teraz jak już winowajca nie żyje to "musztarda po obiedzie"
Baaardzo ciekawy, wyczerpujący artykuł: "Nic bliższego o nim nie wiadomo", "miał polec", "najprawdopodobniej żona jego zmarła", "związek małżeński z bliżej nieznaną". Ludzie, to było już prawie sto lat temu...może gratka dla historyków?
Cmkoknąć go w pompę.
Ale syf
Jestem ciekaw, kiedy tak bardzo sie wszyscy wezma do roboty, by terazniejszośc nam byla mila, zamiast grzebac w przeszlości, której i tak nie mozemy zmienic....zmienic nie znaczy zapomniec....ale po co kopac lezace na dnie nieegsystujace zwloki...... Czyzby ktoś próbowal tu realne problemy "zakleic historia"????
Ja bym się zajął historią pewnego strażnika więziennego z okresu PRL, który zapewne ślubując służbę Polsce Ludowej pragnął zniszczyć komunę od środka. To materiał na film! Najlepiej niskobudżetowy z corocznymi dotacjami... zaraz, czy on nie miał mieć już premiery?!
Popieram komentarz z Radawnicy choć i z całego powiatu złotowskiego pochodzą nie mniej bolesne wydarzenia dla rodzin z okresu 1939÷1946. Rabunek, gwałty i ucieczki przed nimi, bicie ludności jak i rozstrzeliwania w gospodarstwach, na polnych drogach w tym niedaleko kościoła Św Barbary. Tak wszędzie na tych i nie tylko tych terenach mieszkali naziści którzy przy współpracy z miejscowymi zdrajcami gnębili gospodarzy i ich rodziny grożąc pozbawieniem życia. Cóż te czasy niby minęły po wojnie ale jednak nie bowiem w systemie sowietyzacji Polski za drugiego wieloletniego okupanta ci którzy współpracowali z Niemcami przeszli na stronę radzieckiej okupacji i realizowali swoją ,,misję" w UBeckim imperium ucisku Polaków. Co dziwne po starym czasie współpracy z okupantem przyszedł czas na nowe pokolenia które po 1970r. ochotniczo wstępowały do służb resortowych sterowanych przez ówczesny Komitet Centralny PZPR w celu przyporządkowania sobie społeczeństwa do nowych czasów. Co dziwne z tego tak doświadczonego rejonu jak Radawnica także pochodzą donosiciele którzy jako TW dobrowolnie po podpisaniu lojalki do 1989r. donosili do SB na swoje rodziny, sąsiadów czy znajomych. Trzeba przyznać że kryli się tak dobrze iż nikt o nich nie wiedział a ilu krzywd ludzkich byli sprawcami tylko Pan Bóg wie. Tak więc jak cóż możemy zrobić faszyście z początku poprzedniego stulecia jak nie mamy żadnego wpływu na rozliczenie tych którzy w powojennych czasach zdradzali Polskę i gnębili polskie społeczeństwo a teraz mają się dobrze ba bardzo dobrze i śmieją się walczącym o Wolną Polskę prosto w twarz.
chyba sie redaktor obudzil,hehe,temat nie na miejscu,a wspominanie hitlerowcow tak jak wyciaganie watkow z hitlerem sa dla mnie bez znaczenia ci ludzie nie powinni byc wogole przez nas wspominani,zbyt wiele ran i na jednych i na drugich zostawili.
Złotów jest pełen Gebelsów i Heinrichów. Ukrywają się.
Jeżeli twierdzisz,że ...jest pełen Gebelsów to gdyby doszło do jakiejkolwiek wojny to połowa autochtonów(Polacy pochodzenia niemieckiego)byłaby przeciw nam Polakom.Zaraz by donosili przeciw Polakom.To samo jest z Polakami pochodzenia żydowskiego.Za pokoju na Polaków donoszą (Act447)a co mówić ,gdyby była wojna.Ale odganiam te mysli .
dajcie spokoj z ta wojna i niemcami nie macie innych wazniejszych tematow !
Złotów nie tylko jest pełen nazistowskich bohaterów, jest w nim bardzo dużo bohaterów sowieckiego zniewolenia którzy podobnie wykonując swoje obowiązki zasłużyli się temu okresowi. Jak by kto nie wiedział o jakie chodzi to przypominam UB, SB, WSW, MSW, MO inne służby z nim powiązane. Godne miejsce wśród nich zajmują ludzie z lojalki czyli ORMO, TW, KO i inne pokrewne służby inwigilujące Polaków wielu pokoleń. WSTYD i HAŃBA ZDRAJCOM !!!!!!!!!!!
Prawda jest taka,że w Złotowie czy w okolicy,dużo mieszka na tym terenie,potomków nazistowskiego Burmistrza Złotowa.Oni służyli faszystom Niemieckim ci autochtoni a po 1945 roku służyli sowieckiej NKWD i UB, PZPR jako konfidenci.Oni maja krew na rękach,jako konfidenci to byli szmalcowniki wydawali porządnych Niemców czy Polaków,za wódkę i mieszkanie.Dziś już ich pokolenie,wykonuje ideologie faszystowską-komunistyczną i zawsze głosuje przeciw PIS.
Właśnie mam biuletyn IPN ze Szczecina,w którym można wyczytać,że już w 1989 roku SB,na polecenie bandyty Kiszczaka,najbardziej zaufanych tajnych agentów SB,palili akta.Można dziś wyciągnąć wniosek,tym co palili akta to byli najbardziej zaufani SB,PZPR(dostawali w młodym wieku mieszkania w bloku).Oni właśnie tworzyli tą III komunistyczną RP.A dziś atakują PIS.
Czytałem biuletyn IPN,ci Niemcy którzy nie zdążyli uciec do Niemiec,przed końcem II wojny światowej,oni przybrali Polskie nazwiska i byli najlepsi współpracownikami NKWD,UB,PPR,PZPR,którzy mieli nazistowskie poglądy,donosili na mieszkańców,pochodzenia niemieckiego czy polskiego.Dziś ich potomkowie mieszkają,najwięcej woj.Opolskim czy w pow.Złotowskim.Oni dziś jako szmalcowniki,są przeciwko Polsce Niepodległej.
Gość przestań. Nikt nie będzie głosował na PiS po przeczytaniu twoich komentarzy. Jesteś bardzo złym człowiekiem i orędownikiem PiSu. W Złotowie większość mieszkańców to autochtoni tych ziem i nie znam nikogo kto by z nich służył faszystom. PiS w wyborach prezydenckich liczy także na głosy Złotowian z całego powiatu i to nie są szmalcownicy lecz Polacy. Obrażając ich stajesz się wrogiem PiSu a takiemu zwolennikowi jak ty to i prezes od razu by podziękował. Ja jestem tutejszą bo i moi rodzice nimi są lecz moi dziadkowie są z przedwojennej Polski jednak żadne z nas nie zaakceptuje PiS-owca z tak ordynarnym językiem jak ty. Choć mi ciężko muszę przeprosić wszystkich Złotowian za ciebie i prosić ich aby nie zważając na wielu takich wywrotowców , zagłosowali na kandydata PiS w wyborach prezydenckich.
Co tak poruszyło tego autochtona,że ktoś na pisał prawdę o nich.Oni zawsze byli jak chorągiewka,w czasie okupacji służyli faszystowskim Niemcom a po wojnie służyli sowieckiej okupacji.To są hieny.
Ja sie zgadzam z poprzednikiem,który na pisał prawdę o tych autochtonach pochodzenia Niemieckiego.To są hieny służyli Faszystom Niemieckim w czasie okupacji.To byli folksdojcze,którzy wydawali porządnych Niemców czy Polaków na śmierć.Te kanalie przeżyły a po zakończeniu wojny,byli najlepszymi współpracownika NKWD,UB.Proszę się zapoznać o tych autochtonach w IPN,kto po II wojnie światowej byli zaufanymi NKWD,UB na przykład na Śląsku w obozach komunistycznych w Jaworznie czy w Świętochłowicach.On sami mordowali w tych obozach Śląskich powstańców czy Polaków.
Ten obrońca tych autochtonów w naszym powiecie Złotowskim,musi mieć coś na sumieniu z jego rodziną.To jest jakiś fanatyk antypolski,który ogląda TVN.Niech spieprza do Niemiec,na pewno ma tam rodzinę a nie żeby szkodził Polsce Niepodległej jak folksdojcz.
Niemka i Niemiec Marny człowiecze co się odwlecze to nie uciecze. Chroń się przed gniewem Boga wiecznego. On cię rozliczy z plugastwa twego gdy dotrzesz do niego. Jesteś chodzącym złem, wnet się położysz i pod kamieniem swą nienawiść złożysz. Ciężko pracujesz na pohańbienie a teraz za twe plugastwa należy ci się potępienie.
A może do Mieszka 1 sie cofniecie kto był dobry czy zły cos okropnego a komunistow tez powinniscie rozliczyc i tych ruskow
Jaki Złotów taki Burmistrz, jaki Burmistrz taki Złotów. Jaki pokój takie meble, tylko wojska brak. Jaka władza taka wolność.
Czytając komentarze /większość/ przestaję dziwić się , że Polska tak stosunkowo krótko cieszyła się wolnością ! Obrzucanie się błotem , nienawiść , słowny sadyzm , to cechy ludzi z kręgu psychopatów ! Ten jest autochtonem , ten był ormowcem , ten należał do pzpr , a ten donosił ! Takie niesprawdzone , plotkarskie animozje ! A może jeden z drugim spojrzał na siebie , kim był , co robił i czy sam przypadkiem nie zeszmacił się jako człowiek ? I TAK TEMAT HITLEROWSKIEGO BANDYTY zamienił się w lanie pomyj na innych ! Coraz dziwniejsze jest to nasze Społeczeństwo !
Akurat o tym ORMO sprawdzone. Źródło IPN tam jest wielu naszych znajomych. Sprawdź to się zdziwisz i zastanowisz zanim coś napiszesz. Ci którzy są tam zanotowano i teraz siedzą cicho OK. ale ten ORMO akurat nie daje o sobie zapomnieć, pisze, popiera, oskarża i obraża tych których w Inwentarzu IPN nie znajdziesz. Czy to jest Polska czy to jest w porządku?
W 33 roku nie było złotowa tylko był flatow.
No i co mu dzisiaj możemy zrobić?
To nie ważne,że wtedy była nazwa Flatow ale ludzie tu mieszkający byli Polakami wraz z autochtonami,którzy po 1945r.zostali jednak tutaj i tworzymy jedną całość.Ale kto wtedy był Starostą i wojewodą ? ,którzy odpowiadali za ten Fakt.
Może robił przysługe,swoim przełożonym ? Sprawa ta ma szerszy kontekst i teraz jak już winowajca nie żyje to "musztarda po obiedzie"