Bartłomiej Szopiński podpisał kontrakt z amerykańską wytwórnią płytową. Od kilku lat jest znanym i utytułowanym pianistą bluesowym. Teraz ma nowy zespół, z którym koncertuje po całym świecie
Rip Cat Records to kalifornijski wydawca muzyczny, który w swoim katalogu ma współpracę z wieloma uznanymi artystami, poruszającymi się przede wszystkim w klimacie bluesa i country. Tym razem wytwórnia zaprosiła do współpracy Bartka Szopińskiego. Choć nie pierwszy raz: wcześniej Rip Cat Records, wydając płyty Johna Cliftona, miało już kontakt z muzykiem z Zakrzewa. Bartek bowiem został zaproszony do grona muzyków Johna Cliftona.
- Jestem niezwykle podekscytowany faktem podpisania kontaktu z amerykańską wytwórnią płytową. W ostatnich latach miałem przyjemność brać udział w nagraniach trzech innych albumów, wydawanych przez Rip Cat. Najbliższą moją produkcją, która będzie wydana przez R.C. bezpośrednio w USA, będzie premierowa płyta długogrająca mojej nowej grupy „Smooth Gentlemen” - mówi Bartek Szopiński.

Bartłomiej Szopiński i jego kolejny sukces - kontrakt z amerykańską wytwórnią płytową
Prace nad albumem dobiegają końca, a jego europejska premiera będzie miała miejsce w Ponta del Gada na Azorach, podczas Festiwalu European Blues Challenge, gdzie Smooth Gentlemen będą reprezentować Polskę. Premiera amerykańska jest zaplanowana na maj.
- Jestem przekonany, że ten nowy rozdział w moim artystycznym życiu będzie miał swoją owocną kontynuację. To wspaniałe przeżycie dołączyć do takiego grona artystów i być w pełni reprezentowanym jako „Rip Cat Recording Artist” - mówi Bartek.
Muzyk dodaje, iż nowy album ma mocny związek z rodzinną Złotowszczyzną za sprawą najlepszego realizatora dźwięku, z jakim ma przyjemność pracować - Łukasza Olejarczyka.
Agnieszka Barabasz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje!!!
Nie znam osobiście "Gościa", ale rozpiera mnie duma, jakich wielkich ludzi mamy z najbliższego otoczenia. Gratulacje!!!
Gratuluję sukcesu.
A czym on tak za imponował.Mamy takich tysiące i nikt tym się nie chwali.
Chwali pięta.Inni większe sukcesy odnoszą niż on i tym się nie chwalą.Szybko przemija ten sukces,czy wtedy napisze nowy rozdział?!
I co z tego,ze Bartek coś tam podpisał.Nikt tym się nie interesuje.
Niech się weżmie do roboty a nie chałturzy i udaje wielkiego artystę z prowincji .
Gratulacje!!!
Nie znam osobiście "Gościa", ale rozpiera mnie duma, jakich wielkich ludzi mamy z najbliższego otoczenia. Gratulacje!!!
Gratuluję sukcesu.