Mężczyzna dał im kody do swojego konta, przelew zrobili już sobie sami.
Pomysłowość przestępców nie zna granic. Tym razem oszukali oni mieszkańca powiatu złotowskiego metodą na tzw. legendę. Legendę policyjną. 19 lutego zadzwonili do niego, podając się za funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Poinformowali go, że hakerzy próbowali włamać się na jego konto bankowe i że może on pomóc policji ich zatrzymać (tak się składa, że policjanci rozpracowują szajkę oszustów).
– Podstępem wyłudzili od mężczyzny kody autoryzacji do jego konta – informuje podkom. Maciej Forecki z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.
– Następnie przelali sobie jego pieniądze, w sumie 180 tys. złotych.
Że padł ofiarą oszustwa mężczyzna zorientował się tego samego dnia, po rozmowach z członkami rodziny. Ktoś z nich słyszał o wyłudzeniach metodą „na wnuczka”, „na policjanta” czy „na prokuratora”. Wszystkie te typy przestępstw policjanci określają wspólną nazwą „na legendę”.
– Apelujemy, by nie przekazywać nikomu swoich danych wrażliwych przez telefon, bo żadna ze służb nie korzysta w toku prowadzonych działań z pieniędzy obywateli. Nie informujemy też o prowadzonych działaniach telefonicznie – oficer prasowy policji prosi o rozwagę. O choćby chwilę namysłu, bo elementem tego typu oszustw jest wywieranie presji czasu. Tak jak to miało miejsce miesiąc temu w Okonku – rzekoma wnuczka potrąciła kobietę i potrzebowała pieniędzy na adwokata. Teraz, już, natychmiast. Mieszkanka miasta bez zastanowienia zrzuciła „kurierowi” 40 tys. zł z okna.
W związku z rosnącą ilością tego typu zdarzeń policja apeluje do Państwa o rozwagę. W przypadku podobnych telefonów natychmiast należy skontaktować się z najbliższym posterunkiem policji.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wymyslona historia nie mata o czym pisac, a jak prawdziwa to ktory glupiii stracil?
Ludzie piszący komentarze ,jeżeli jesteście kompletnymi nieukami to proszę nie czytajcie i nie piszcie bo to obraz nędzy i rozpaczy.
Ja pisaty i czytaty reperuje wszystkie graty. Nie wiem o co ,jakie pieniądze, nie widziałem . Wnuczek wziął?
A jakim cudem zarobił taką kasę jak jest taki ,, YTYLGENTNY"
Powiat jest duży panie redaktorze może precyzyjniej. Miejscowość Lipka czy gmina Lipka?
Zastanawiam się czy ludzie jeszcze myślą. To nie jest suma 100 zł a 180 tys i naprawdę taki nie rozsądny był ten człowiek i nie mógł zadzwonić na policję i najpierw się dowiedzieć? :)
Też chętnie przytulę 180 tyś zł,zwłaszcza ,że nie jestem oszustem co powinno spowodować łatwiejsze przekazanie pieniędzy.
wymyslona historia nie mata o czym pisac, a jak prawdziwa to ktory glupiii stracil?
Ludzie piszący komentarze ,jeżeli jesteście kompletnymi nieukami to proszę nie czytajcie i nie piszcie bo to obraz nędzy i rozpaczy.
Ja pisaty i czytaty reperuje wszystkie graty. Nie wiem o co ,jakie pieniądze, nie widziałem . Wnuczek wziął?