Dziś przed południem do naszego biura wkroczył Mikołaj wraz z dwoma uroczymi "Reniferkami".
My tu sobie pracujemy pilnie, a tu nagle Mikołaj wchodzi do biura.
- Ho! Ho! Ho! - zawołał z dołu gromkim głosem. Urocze "Reniferki" ruszyły przodem, aby rozdać słodkości pracownikom, którzy byli grzeczni cały rok. Cóż za radość spotkać samego Mikołaja. Na dowód spotkania zrobiliśmy sobie kilka zdjęć, z których jedno publikujemy - resztę zachowamy dla siebie, jak i miłe wspomnienia. Muszą w końcu wystarczyć na cały rok.
Red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Troche łysy ten mikołaj ;)..a nie to ten czerwony ?
Łysy, podpuchnięty, to musi być Dziadek Mróz!
Troche łysy ten mikołaj ;)..a nie to ten czerwony ?
Łysy, podpuchnięty, to musi być Dziadek Mróz!