Reklama

Ogień może się schować?

26/04/2015 00:00
Plaga pożarów kominów w tym sezonie grzewczym niosła za sobą spore straty materialne. Okazuje się, że oprócz dbałości o system ogrzewania i przewody kominowe jest jeszcze inny (co najmniej jeden) sposób, by zminimalizować ryzyko pożaru. Zastosowano go m.in. w Krajeńskim Ośrodku Kultury

Podczas zebrań sprawozdawczych Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych ten temat powracał jak bumerang. Według strażackich statystyk bywały tygodnie, że dzień w dzień wzywano zastępy w różnych częściach powiatu do gaszenia kominów, a często i przy tej okazji strychów i poddaszy. Na poddaszach okazywało się, że nierzadko przechowywano rzeczy bez trudu poddające się żywiołowi ognia. Recepta? Solidny przegląd instalacji grzewczej, palenie w piecach bezpiecznym paliwem, a nie śmieciami, czyszczenie i coroczny przegląd kominów przez kominiarzy, a ponadto nie gromadzenie niepotrzebnych rzeczy. Do tej listy, jako ciekawostkę można by dopisać jeszcze jedną rzecz: atestowane środki chemiczne, które są w stanie opóźnić zapłon, a przez to rozprzestrzenianie się ognia. KOK jest nimi zaimpregnowany niemal w całości.

Taki wymóg

- W obiektach takich jak nasz, gdzie znajduje się sala widowiskowa, na której może przebywać jednocześnie ponad pięćdziesiąt osób przepisy przeciwpożarowe są restrykcyjne. Jasno precyzują, jak muszą wyglądać drogi ewakuacyjne, w co muszą być wyposażone, np. w oświetlenie awaryjne. Mówią też o użytkowaniu atestowanych przedmiotów, które ze sporym opóźnieniem poddadzą się sile ognia, umożliwiając bezpieczną ucieczkę z zagrożonego budynku – mówi Karol Adler, dyrektor KOK. Pierwsze uchybienia w tym zakresie w siedzibie ośrodka wykazała kontrola przeprowadzona w 2011 roku. Od tamtego czasu wiele się jednak zmieniło. Choć kurtyna na scenie wygląda jak zwyczajny, atłasowy materiał ma w sobie coś, co sprawia, że nie spłonie niczym pochodnia. - To atestowana kurtyna, której impregnat zachowuje swoje parametry przez dziesięć prań. Tyle razy prana jeszcze nie była – dodaje K. Adler.
Różnica w cenie? Spora. Zwykła kurtyna tego typu kosztowałaby około ośmiu tysięcy złotych, ta zainstalowana w KOK warta była prawie sześć razy tyle. Rolety na oknach sali widowiskowej też mają atest i kosztowały trzykrotnie więcej od standardowych. Odpowiednie materiały zastosowano także w nowej sali muzyczno-nagraniowej. Gąbka wygłuszeniowa przytwierdzona do ścian posiada atest. Atestu nie miały jednak krzesła i część wykładzin podłogowych na ciągach komunikacyjnych. - To był dość duży problem. Krzesła były prawie nowe, ich wyrzucenie nie wchodziło w grę. Niepalny zamiennik kosztował też trzykrotnie więcej od standardu. Szukaliśmy więc rozwiązania. Z pomocą przyszedł internet. Tam znaleźliśmy duński środek do impregnacji materiałów, który opóźnia zapłon tekstyliów. Także posiadający atest, do samodzielnego użycia – mówi dyrektor KOK.

Pryskamy komisyjnie

By wszystko odbyło się zgodnie z przepisami pracownicy KOK komisyjnie podeszli do sprawy impregnacji, używając nie tylko atomizerów. - Został sporządzony protokół, do którego dołączyliśmy zdjęcia i atest używanego środka wraz z jego instrukcją, której trzymaliśmy się podczas impregnowania – stwierdza Karol Adler. Pięć litrów impregnatu wartego 250 złotych wystarczyło, by zabezpieczyć wszystkie krzesła w sali widowiskowej, ale również pozostałe rzeczy niemal w całym budynku. Ponieważ na to wskazuje producent preparatu zabieg powtarzany jest co pół roku. - Wolelibyśmy nie testować np. na kurtynie albo krzesłach, czy środek jest skuteczny i faktycznie opóźnia zapłon. Skoro zyskał w tym względzie atest i w Polsce, i w Europie, to było to testowane – dodaje dyrektor KOK.

Może to więc ciekawy pomysł, by także w swoich domach zabezpieczyć w ten sposób dywany, zasłony, firany i inne materiałowe rzeczy. Warto spróbować.

Sz. Chwaliszewski

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości