Po pożarze, do którego doszło w święta, dom pogorzelców z Kościerzyna Małego nadaje się do kapitalnego remontu.
Do zdarzenia doszło 25 grudnia przed godziną 18:00. Na miejsce pojechały jednostki z JRG w Pile i Złotowie oraz z OSP w Łobżenicy, Wyrzysku i Luchowie. W akcji brał także udział patrol policji, pogotowie energetyczne oraz oficer operacyjny.
Ogniem objęte było całe poddasze budynku. Świadkowie zdarzenia relacjonują, że blacho–dachówka, którą pokryty był dom, rozgrzała się do czerwoności. Akcję na początku utrudniało przyłącze energetyczne, prowadzące do posesji. Po jego odłączeniu strażacy przystąpili do działań gaśniczych. Te prowadzone były zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku. Gdy pożar został opanowany rozpoczęło się dogaszanie oraz rozbiórka nadpalonych elementów konstrukcyjnych. W pożarze na szczęście nikt nie ucierpiał. Działania na miejscu zostały zakończone przed godziną 22:00.
Ogniem objęte było całe poddasze jednorodzinnego budynku
Następnego dnia, w środę, na miejscu ponownie działali strażacy. Doraźnie zabezpieczyli plandeką mocno uszkodzony dach budynku. Poszkodowani w pożarze znaleźli schronienie u krewnych. Dom, jak wynika ze wstępnych oględzin, nadaje się do kapitalnego remontu. W akcję pomocy szybko zaangażowali się mieszkańcy sołectwa Kościerzyn Mały. W czwartek rano doszło do spotkania przedstawicieli sołectwa, pogorzelców i burmistrza w łobżenickim magistracie. Wieczorem zwołano specjalne zebranie sołeckie, gdzie Piotr Łosoś poinformował licznie zgromadzonych mieszkańców Kościerzyna Małego o ustaleniach oraz wyznaczono kierunek działań, mających pomóc pogorzelcom w sytuacji, która ich spotkała.

Ze wstępnych oględzin wynika, że dom nadaje się do całkowitej odbudowy

W czwartek odbyło się specjalne zebranie sołeckie, na którym ustalono jak można pomóc pogorzelcom
– Nie ma do czego wracać. Odbudowa tego domu nie potrwa miesiąc ani dwa. Skala zniszczeń jest bardzo duża, a jego remont będzie drogi – mówił burmistrz. Ustalono, że samorząd pomoże w znalezieniu dla pogorzelców niewielkiego mieszkania komunalnego w Łobżenicy lub pomoże w wynajmie mieszkania od osoby prywatnej. Taka potrzeba szybkiego działania wynika z tego, że właściciel domu choruje, obecnie przebywa w szpitalu, jednak po wypisie może nie mieć dokąd wrócić. Mieszkańcy sołectwa zadeklarowali też pomoc pogorzelcom, zarówno w uprzątnięciu terenu, jak i w pracach instalacyjnych i budowlanych. W związku z tym, że pogorzelcy z Kościerzyna Małego stracili w pożarze niemal wszystko Miejsko–Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Łobżenicy, we współpracy z łobżenickim kołem Towarzystwa Przyjaciół Dzieci uruchomił subkonto, dzięki któremu można ich wesprzeć w tej trudnej sytuacji: Bank Spółdzielczy w Łobżenicy: 78 8938 0006 0000 0169 2000 0020 . W tytule przelewu należy wpisać: Pomoc dla pogorzelców Anny i Tadeusza Warpińskich. Pogorzelcy dziękują za każdą okazaną pomoc.
Sz. Chwaliszewski,
fot. AL, www.112.pila.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ci ludzie mogą jedynie liczyć na innych ludzi bo państwo w którym mieszkają buduje nowe domy z naszych podatków. Ale tylko w Syrii. Nie wstydźcie się bycia polakami z tego powodu.
Ci ludzie mogą jedynie liczyć na innych ludzi bo państwo w którym mieszkają buduje nowe domy z naszych podatków. Ale tylko w Syrii. Nie wstydźcie się bycia polakami z tego powodu.