Dzisiaj w godzinach popołudniowych w Okonku jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Niepodległości po przyjściu z pracy do domu poczuła w swoim mieszkaniu zapach gazu
Kobieta natychmiast zawiadomiła straż pożarną. Strażacy wynieśli butlę z mieszkania, która - jak się potem okazało - była nieszczelna.
[[reklama]]
Mieszkańcy bloku są zbulwersowani ponieważ 5 marca, zgodnie z informacją umieszczoną na klatkach schodowych, miał się odbyć przegląd szczelności butli i kuchenek gazowych. - Czekaliśmy cały dzień, ale nikt sie nie pojawił - mówią.
- Być może nieszczelność butli zostałaby wcześniej wykryta. Trudno sobie wyobrazić, gdyby to działo się w innym mieszkaniu, gdzie są dzieci i któreś z nich włączyłoby kuchenkę - dodają.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze