Złotowski Korpus Ekspedycyjny po raz kolejny zaprosił na edukacyjny spacer po lesie w poszukiwaniu śladów zwierząt. Uczestnicy mieli m.in. szansę przetestować zupełnie nowy zielony punkt kontrolny w Szwajcarii Kiełpińskiej
Wiadomo że w okolicy mamy dużo ciekawych miejsc. Fajnie wybrać się tam w grupie, żeby coś zobaczyć, wspólnie przeżyć. Ważny jest powód, a tym razem powód był jasny – poszukiwania lisiej kupy. Takie tematy najbardziej intrygują. Rozbudzają wyobraźnie i są powodem to śmiechu.
Na imprezach ZKE pogoda jest zawsze dobra, czasami trzeba się tylko lepiej ubrać. Na start przybyło 45 osób i 3 psy. Dzięki uprzejmości Nadleśnictwo Lipka uczestnicy wydarzenia mogli skorzystać z nowej areny do Orienteringu – Zielony Punkt Kontrolny Szwajcaria Kiełpińska. Chętni otrzymali komplet map i w grupkach ruszyli na odkrywanie tego, co jest w lesie. Była krótka instrukcja co się z mapą robi i jak ją czytać. Młodzież chwyciła w lot, a najlepsi w niespełna 1,5h znaleźli 13 punktów. Jesień pomalowała wszystko. Liście, słońce, mgła i zapachy zrobiły nastrój. Każdy miał dp przebycia inną trasę. Przy kawie i ognisku nagrodzono także szczęśliwego znalazcę lisiej kupy - Huberta Nowakowskiego, który za swój wyczyn odebrał stosowny puchar.
Info. Złotowski Korpus Ekspedycyjny
Fot. ZKE, Justyna Cierpiszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już tą lisia kupa mniej śmierdzi niż numery tej "gwiazdy" piłki kozłowanej na piasku. Łąkie pamiętają.....
Już tą lisia kupa mniej śmierdzi niż numery tej "gwiazdy" piłki kozłowanej na piasku. Łąkie pamiętają.....