Rozpoczął się proces jastrowianki, która jednym ciosem zabiła męża
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Zbrodnia to niesłychana..."
Jeżeli ktoś swoim postępowaniem ,doprowadza drugą osobę do skrajości ,że zabija ją w akcie desperacji ,powinien dostać pomoc i leczenie .Prawo prawem ale są takie momenty że człowiek pęka po wielu latach upokorzeń i maltretowania.Czy moźna wówczas zabić,nie ale czy moźna wskazać winnego tak i to akurat nie jest zabójca.
Ona jest temu winna ona wiedziała co robi on też nieby święty ale on nigdy się nie znęcał nad nią tylko ona nad nim i to ona się kurwiła skin popadło
A ja dobrze Grażynę Ryś znam bo ponad 30 lat i wiem jaka ona jest i będzie
"Zbrodnia to niesłychana..."
Jeżeli ktoś swoim postępowaniem ,doprowadza drugą osobę do skrajości ,że zabija ją w akcie desperacji ,powinien dostać pomoc i leczenie .Prawo prawem ale są takie momenty że człowiek pęka po wielu latach upokorzeń i maltretowania.Czy moźna wówczas zabić,nie ale czy moźna wskazać winnego tak i to akurat nie jest zabójca.
Ona jest temu winna ona wiedziała co robi on też nieby święty ale on nigdy się nie znęcał nad nią tylko ona nad nim i to ona się kurwiła skin popadło