Reklama

OSP Podgaje przejmie szkołę

04/02/2019 18:00

– Gdyby udało się to w pięciolatce, to nie miałbym nic przeciwko – mówi Karol Wójcik, prezes OSP Podgaje.

Na razie jest tu pustostan. Kiedyś, blisko dekadę temu, była tu szkoła, oddział przedszkolny, sala gimnastyczna, ale dziś… Dziś trzeba obiekt remontować. Na niewiele zdało się to, że zainstalowała się tam lokalna grupa działania. Wkrótce zresztą się wyniesie i budynek będzie zupełnie pusty. Dlatego mieszkańcy Podgaj stwierdzili, że trzeba go zagospodarować.

– Ale tak, by ktoś w nim był i go pilnował – zaznacza Karol Wójcik, prezes miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Tym kimś ma być właśnie kierowana przez niego jednostka.

Reklama

– Ma być w byłej szkole dom wiejski i remiza. Strażacy też nie wyrazili sprzeciwu – twierdzi, że od tego czasu zaczęły się rozmowy z gminą.

Obecnie siedzibą OSP Podgaje jest niewielki, parterowy budynek tuż przy drodze krajowej. Użytkują go, jak mówi prezes Wójcik, od czasów komuny. Z zewnątrz nie wygląda może zbyt okazale, ale w środku strażacy zrobili generalny remont. Tylko nad łazienką stanęli w rozkroku.

– Nie wiedzieliśmy, czy kleić te płytki i wymieniać armaturę, czy nie. Ze względu na te przenosiny się wstrzymaliśmy – twierdzi „szef” jednostki. Podobnie sprawa ma się z przeniesieniem syreny z dachu i ociepleniem budynku – po co pieniądze wydawać, jak za chwilę może być w Podgajach nowa remiza?
W dawnej szkole strażacy zająć by mieli kilka pomieszczeń w przybudówce, na tyłach, gdzie kiedyś mieścił się oddział przedszkolny i sala gimnastyczna. Powstać tam miałyby garaż, skład paliwowy i warsztat. W szkole zaś miałaby być zrobiona sala wiejska, do której strażacy także mieliby mieć dostęp.

Reklama

Czy plan ten zostanie zrealizowany i kiedy zależy od kilku rzeczy, o których mówi Andrzej Jasiłek, burmistrz gminy Okonek.

– Rozmawiam z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad o tym, czy da nam zgodę na wyjazd straży z nowej remizy. Trzeba tam wyciąć ok. 2 metrów ekranów, o czym już rozmawiałem z dyrektorem, ale wybieram się do niego ponownie – informuje. Poza tym włodarz gminy zlecił rzeczoznawcy sporządzenie opinii na temat fundamentów w pomieszczeniach po szkole. Pytanie brzmi, czy wytrzymają one obciążenie ciężkiego samochodu pożarniczego.

Reklama

– Ze wstępnej oceny wynika, że powinno być dobrze – mówi A. Jasiłek. Przenosiny strażaków zależą także od pieniędzy. Jeśli te zostaną zabezpieczone w budżecie gminy, to zadanie zostanie zrealizowane. Na dziś ich nie ma.

– Gdyby udało się to w pięciolatce, to nie miałbym nic przeciwko. A jeżeli przyjdzie co do czego, to na pewno będziemy pomagać, żeby było to jak najszybciej – deklaruje K. Wójcik, który kieruje jednostką złożoną z 21 strażaków, w tym 11 gotowych do wyjazdu na akcje. OSP Podgaje dysponuje starem 244 ze zbiornikiem na 2500 l wody, ma nową motopompę i pompę szlamową, niedawno strażacy kupili nowy aparat powietrzny (zamawiają drugi), mają też pod dostatkiem mundurów. Co ciekawe, w szeregi jednostki coraz chętniej wstępują panie. Ostatnio zapiały się dwie.

Reklama

– Po tym jak moja młoda strażaczka Ania Wojciechowska zaczęła jeździć do akcji, to dziewczyny zaczęły lgnąć do straży. Jestem za, przecież kobiety też mogą gasić – twierdzi prezes Wójcik.
Co do reszty sal po szkole, to burmistrz Jasiłek potwierdza, że powstanie w nich świetlica wiejska z zapleczem kuchennym. Swój kąt znajdzie tam także Koło Gospodyń Wiejskich.

– Będziemy pisać wraz z Lokalną Grupą Działania „Krajna Złotowska” projekt, by zdobyć pieniądze na adaptację tych pomieszczeń – zapowiada burmistrz Jasiłek. O terminie realizacji tego zadania nie chce dziś mówić. Zapewnia jednak, że dołoży starań, by wykonane ono zostało jak najszybciej.

Reklama

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-04 21:31:52

    Rozumiem zapał strażaków i lokalna inicjatywę, to się chwali. Pozostaje jednak pytanie: ile razy w roku 2018 jednostka z Podgaj wyjeżdżała do aukcji ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-02-05 08:17:40

    Do aukcji nie trzeba wyjeżdżać. Można to w Internecie załatwić. Są takie portale. A wyjeżdżali tyle razy ile byli wzywani. i jeździli także poza teren gminy Okonek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-05 11:27:22

    Swięta prawda.Jakby ci się dom palił tobyś nie pytał się skąd przyjechali tylko się cieszył ze ci dobytek ratują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości