Sporo pań odbyło szkolenia, umożliwiające im wyjazd do akcji. Po wyborach w jednostce komisja rewizyjna w całości składa się z kobiet. Co jeszcze zmieniło się w ostatnim czasie w OSP w Łobżenicy?
Okazją do przekazania takich informacji było sobotnie zebranie sprawozdawczo – wyborcze. Od uczczenia minutą ciszy zmarłych strażaków rozpoczął je Jerzy Chmielewski, prezes OSP w Łobżenicy. W szeregach jednostki powitał też nową ekipę, w sporej mierze złożoną z pań. Podkreślał, że nowe osoby w większości przeszły szkolenia i są gotowe, by jeździć do akcji.

Na przewodniczącego zebrania wybrano Andrzeja Jankowskiego, dyrektora Zarządu Wykonawczego ZOSP RP województwa wielkopolskiego, który należy również do OSP w Łobżenicy. Po wyłonieniu składów wymaganych na zebraniu komisji, przedstawione zostało sprawozdanie z działalności jednostki. Prezentował je Jerzy Chmielewski. Prezes łobżenickiej straży wskazał, że ta składa się z 65 członków zwyczajnych, 13 honorowych oraz 1 wspierającego. Jeżeli chodzi o akcje, to w 2020 roku OSP w Łobżenicy ruszała do nich aż 102 razy. Z tego 32 razy były to pożary, a 67 razy tzw. zagrożenia miejscowe. Sporo, bo aż 11 odnotowano fałszywych alarmów. Zastępy z Łobżenicy 5 razy w ciągu minionego roku ruszały poza obręb gminy, by brać udział w akcjach ratowniczo–gaśniczych. Prezes podkreślał, że na stanie jednostki są trzy auta, każde zaszeregowane w innej kategorii tj. wóz ciężki, średni i lekki. Przedstawił również plan na ten rok. Zakłada on zwiększenie zasobów osobowych jednostki, nawet o 10 osób. Za tym mają iść szkolenia. Oprócz podstawowego, także specjalistyczne m.in. z ratownictwa.

Na zebraniu padła propozycja, by druhowie powyżej 70-tego roku życia mogli wnioskować o status strażaka honorowego OSP w Łobżenicy
Jerzy Chmielewski mówił także o zakupach. Te w 2021 roku były i będą konkretne. Do jednostki trafić ma nowy, średni wóz ratowniczo–gaśniczy ze zbiornikiem wody o pojemności 3000 l i zdolnościami terenowymi o wartości około 870 tys. zł.
– Będzie wyposażony w 100% – mówił Wojciech Siuda, wiceprezes i naczelnik OSP w Łobżenicy. Pieniądze na auto w kwocie 450 tys. zł pochodzą z budżetu gminy. 400 tys. zł to dotacja rządowa. Z kolei pozostałe pieniądze łobżeniccy strażacy uzbierali sami, m.in. organizując zbiórki złomu, które spotkały się ze sporym odzewem nie tylko ze strony mieszkańców gminy, lecz także ościennych miejscowości. Strażacy dziękowali za to wsparcie. Prezes Chmielewski wspomniał też o budowie garażu na nowe auto. To zadanie stoi po stronie gminy i ma kosztować ponad 100 tys. zł. Ogrzewany, dodatkowy garaż stanie za obecnym budynkiem remizy. Przed nim odnowiony ma zostać plac manewrowy i droga dojazdowa przy blokach. Całość wydatków na zakupy i zadania sięgnie około 2 mln złotych. W dyskusji na ten temat zabrał głos burmistrz. Piotr Łosoś podkreślał fachowość i zaangażowanie osób skupionych wokół OSP w Łobżenicy, za co im dziękował. Mówił, iż działając w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego są pierwszą z gminnych jednostek, wzywanych do akcji. Wskazywał też, że dobrze, iż do jednostki wstępują nowi, młodzi ludzie. Dodał, że samorząd będzie poszukiwał rozwiązania, by kompleksowo wyremontować obiekt remizy. Ta mieści się w zabytkowym, po ewangelickim kościele, co nieco utrudnia temat.

Prezesem jednostki pozostał Jerzy Chmielewski

Zebranie prowadził Andrzej Jankowski
– Ten budynek jest jednak wpisany w charakter Łobżenicy i nie wyobrażam sobie, że mógłby zniknąć. Trzeba tylko poprawić jego funkcjonalność – mówił P. Łosoś. O wsparciu OSP w Łobżenicy przez powiat pilski mówił Kazimierz Wasiak, przewodniczący Rady Powiatu Pilskiego. By władze jednostki wnioskowały o medale dla swoich druhów przypominał Paweł Muszyński, prezes oddziału Zarządu Miejsko–Gminnego ZOSP RP w Łobżenicy.
Ważnym punktem obrad były też wybory władz jednostki na następne pięć lat. Jeżeli chodzi o zarząd, ten przedstawia się następująco: Jerzy Chmielewski – prezes, Wojciech Siuda – wiceprezes naczelnik, Paweł Cenkała – wicenaczelnik, Tomasz Pacholczyk – gospodarz, Anna Kaczmarek – skarbnik, Ewelina Cenkała – sekretarz, Wojciech Cenkała – kronikarz, Jakub Wrzalik i Michał Koniec – członkowie zarządu. W skład komisji rewizyjnej weszły same panie. Jej przewodniczącą została Olga Dolatowska, jej zastępczynią Natalia Nowicka, a rolę sekretarza powierzono Magdalenie Suchowieckiej. W skład komisji rewizyjnej pracować też będą Milena Siuda i Lidia Umińska.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo piękne i mądre panie z Łobżenicy.Ładnie się na was patrzy na zdjęciach i plany w Straży wspaniałe.Panowie tez fajni.Osiągniecie wspólnie dużo w życiu ,nie tylko dla Straży Pożarnej.Powodzenia.
Co redaktorku prawdy pisać nie można .a może wyślesz mi zaproszenie ze znasz mój IP .kazdy teraz do straży ciągnie bo na wsiach można prawie za darmo z sal korzystać gdy jest ślub albo urodziny.jak podczas tej pseudo pandemi co grypy i zapalenia płuc jusz nie odnotowujemy spotkania i zabawy dla strażaków .taka sytuacja i to prawda.
Brawo piękne i mądre panie z Łobżenicy.Ładnie się na was patrzy na zdjęciach i plany w Straży wspaniałe.Panowie tez fajni.Osiągniecie wspólnie dużo w życiu ,nie tylko dla Straży Pożarnej.Powodzenia.
Co redaktorku prawdy pisać nie można .a może wyślesz mi zaproszenie ze znasz mój IP .kazdy teraz do straży ciągnie bo na wsiach można prawie za darmo z sal korzystać gdy jest ślub albo urodziny.jak podczas tej pseudo pandemi co grypy i zapalenia płuc jusz nie odnotowujemy spotkania i zabawy dla strażaków .taka sytuacja i to prawda.