W 2020 roku jednostka chciałaby w swoje szeregi włączyć co najmniej cztery kobiety.
Sobotnie walne zebranie sprawozdawcze (7.03.2020), w zastępstwie Henryka Blechacza, prowadził Jarosław Maciejewski.
– Prezes z powodów osobistych nie mógł uczestniczyć w zebraniu – mówił sekretarz.
Zaczęło się od przedstawienia sprawozdania za 2019 rok. Wynika z niego, że OSP w Rudnej skupia ponad dwadzieścia osób. W większości są to panowie, jednak strażackie mundury noszą także dwie panie. W ciągu minionych dwunastu miesięcy jednostka zyskała jednego nowego druha. Nie zmienił się zarząd, który w 2019 roku obradował trzykrotnie, zwołano też dwa zebrania. W zakresie ratownictwa druhowie interweniowali raz podczas pożaru. Jarosław Maciejewski mówił także, iż drużyna z OSP w Rudnej zajęła bardzo dobre, czwarte miejsce podczas gminnych zawodów sportowo–pożarniczych w Zalesiu. Podkreślał również, że aż sześć osób odbyło w ubiegłym roku szkolenie podstawowe, co może dawać w przyszłości – po wymianie auta zielone światło do włączenia OSP w Rudnej do podziału bojowego.

Strażacy rozmawiali m.in. o wymianie auta i możliwości brania udziału w akcjach
Jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze, to w ubiegłym roku jednostka zakupiła nowy sprzęt. Były to m.in. kurtyna wodna oraz umundurowanie galowe i koszarowe. Ponadto zakupiono ekran i projektor, a także czujniki alarmowe, wykrywające dym, które będą rozdane w sołectwie. Ten zestaw ma pomóc w działalności prewencyjnej OSP w Rudnej wśród mieszkańców. W niedługim czasie mają być podane terminy szkoleń i warsztatów mówiących o zagrożeniu, jakie niesie tlenek węgla oraz jak właściwie palić w piecu. Strażacy z Rudnej, podobnie jak w latach ubiegłych, chcą też być aktywni podczas wiejskich festynów, zwłaszcza w czasie Dnia Dziecka. W sprawozdaniu zawarto także informację o odnowieniu wnętrza remizy, czego dokonali druhowie w ramach czynu społecznego. Pochwalono też poczciwego żuka, należącego do straży, którego pieszczotliwie nazwano „perełką”, a który brał udział m.in. w zlocie zabytkowych pojazdów pożarniczych w Zakrzewie.
W podsumowaniu tej części Jarosław Maciejewski przedstawił jeszcze sprawozdanie finansowe i raport komisji rewizyjnej. Do obu dokumentów nie było uwag, tym samym podczas głosowania nad absolutorium wszyscy uczestnicy zebrania byli jednomyślnie „za”.
Następnie przedstawiono plan działalności na rok bieżący. Zakłada on m.in. przyjęcie pięciu nowych osób, w tym czterech kobiet. Ponadto zapisano potrzebę wymiany auta, dalsze szkolenia, m.in. z kwalifikowanej pomocy medycznej, dowódcy czy naczelnika OSP. Założono też potrzebę dalszych zakupów umundurowania oraz wyposażenia. Strażacy nadal chcą remontować swoją remizę, tym razem na zewnątrz – łącznie z poszerzeniem i wymianą bramy wjazdowej. W swój kalendarz wpisali ponadto udział w wydarzeniach we wsi i działania prewencyjne.
Na koniec powrócił temat auta i sprzętu. Najpewniej w tym roku OSP w Rudnej nie będzie miała szansy wnioskować o nowy, lekki samochód, m.in. ze względu na brak naboru na tego typu pojazdy.
Rozmawiano jednak o przesunięciu lublina, stacjonującego w Zalesiu, jeżeli tamtejsza jednostka zyska nowy pojazd, o który wnioskowała już w ubiegłym roku. Nie jest wykluczone też, że część sprzętu z OSP w Sławianowie, która wniosła o rozwiązanie, trafi do Rudnej. Takie zmiany, a do tego przeszkolona kadra, dawałaby możliwość do włączenia OSP w Rudnej do podziału bojowego.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Malo interesujace w porownaniu do wazniejszej sytuacji.
Najlepsza we wsi
W Zalesiu jest zadbany lublin widziałem go na zawodach
Mowa o straży czy o tej pani?
Malo interesujace w porownaniu do wazniejszej sytuacji.
Najlepsza we wsi
W Zalesiu jest zadbany lublin widziałem go na zawodach