Po raz kolejny okazuje się, że nie ma co liczyć na mitycznych inwestorów, którzy przyjadą do Złotowa i wybudują fabrykę, w której znajdzie pracę kilkaset osób. Za to po raz kolejny potwierdziło się, że to miejscowi budują to miasto.
Piszę to w kontekście kupna Pałacu Działyńskich w Złotowie. To dobra informacja, że spółka Terg kupiła zabytek. Chyba nic lepszego nie mogło się przytrafić tej nieruchomości, która prędzej czy później odzyska swój blask.
Cała ta dyskusja sprzed kilku lat o sanatorium, kuracjuszach i strefach klimatycznych rozbiła się o rzecz najważniejszą — o pieniądze. Nie ma pieniędzy, nie ma niczego. Nikt nie będzie wydawał ciężko zarobionych pieniędzy na wizję uzdrowiska, jeśli zwyczajnie nie będzie się to opłacać. Dotychczasowy właściciel pałacu, mimo zapewnień, że chce stworzyć sanatorium, też nie podołał. Obecny właściciel nazywa rzeczy po imieniu — remont będzie kosztować majątek, a bez dotacji nic szybko nie da się zrobić. A Złotów nie jest takim miastem, do którego turyści będą walić drzwiami i oknami.
Piszę to w kontekście miejscowych firm. To one dziś niemal w stu procentach decydują o gospodarczym rozwoju miasta. To one zostawiają tu swoje podatki, mierząc się z gospodarczą rzeczywistością — raz lepszą, raz gorszą, cały czas pchając ten wózek do przodu. Zawsze tak było, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 73% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój pradziadek Jan Suchy rocznik 1869 był tam stangretem , prababcia Marianna rocznik 1866 z domu Sułkowski była pokojówką. W Złotowie znależli się po ucieczce z biedy z okolic Wągrowca.To były czasy Hohenzolernów.
w to, że taki biznesmen nie wie, że uzdrowisko jest potężnym motorem rozwoju miasta, zwyczajnie nie wierzę, co oznacza, że to szydercze odnoszenie się do Wielkopolskich Zdrojów, jak zwykle służy manipulacji. Sanatorium z założenia mogło powstać w uzdrowisku i sformułowanie, że poprzedni właściciel „też nie podołał”, jest dosyć bezczelnym stwierdzeniem, bo to właśnie WZ stymulowałyby rozwój infrastruktury tj. sanatoria, hotele, restauracje, czy usługi medyczne. Napędzałyby turystykę (kuracjusze komercyjni + z NFZ), budowałyby prestiż Złotowa= tworzenie miejsc pracy i wzrost gospodarczy. Nowy właściciel też miałby prostszą ścieżkę realizacji planów hotelowych i zdobycia dofinansowania. Wtedy taki amfiteatr rzeczywiście byłby pożądany, a tak łatwo się domyślić jaki będzie jego los, bo nazywanie kulturą tych fajfów umpa pumpa Pieniążkowskiego, którym tylko o krok od disco polo, to już jest kompletny blamaż i jeszcze pozostaje żal po zmarnowaniu gotowego scenariusza do zdobycia szwajcarskich (!).
Jaki burmistrz, takie fajfy. Czego się spodziewałeś po magistrze od fikołków.
Pani Wanda, jakie pani ma wykształcenie? Bo głupoty piszesz
Mam wrażenie naczelnemu daleko do rzetelności, to jest tuba nienawiści.
Do " do Panie Leszczyński ": w punkt.Absolutnie zgadzam się z tym komentarzem.Pan Leszczyński pisze , że mie ma co liczyć na mitycznych inwestorów budujących fabrykę i kilkuset pracowników.A po co nam taka fabryka?Kilkaset miejsc pracy by było ,gdyby nie sabotowano Złotowskich Zdrojów.Są certyfikaty wodę, powietrze,borowinę.Ta scieżka dawała nam szansę na 50- 70 mln.zł z Funduszy Szwajcarskich.Chodzież dostała a jeden z włodarzy w rozmowie ze mną w głowę zachodził, że Złotów ( czyt.władze!) to przegrał, bo - według niego- założenia uzdrowiskowe idealnie nas pozycjonowały do Funduszy i czyniły pewniakiem do wygranej.Ale łatwiej niszczyć materiały po poprzednikach i zmieniać logo( coś cicho o tym!) niż wziąć się do roboty.Ale co tam; Złotów fajfem stoi! Usia- siusia i luzik! A że kilkadziesiąt milionów przepadło ( kto pisał projekt, gdzie umowa i wynagrodzenie?) to pikuś.Kredyt się weźmie! A czy to prawda, że jednym z autorów zwycięskiego projektu dla Chodzieży jest były pracownik UM Złotów? Pan Leszczyński pisze o " wizji uzdrowiska". Panie Mariuszu, to już był konkret wymagający oszlifowania.Pisze Pan; " nie ma pieniędzy,nie ma niczego".No ; nie ma.Wystarczyło nie sabotować .Może Pan opisze jak to było?
Nie rozumiem was ludzie - jakie Zdroje jako motor napędowy, no śmieszne są po prostu te komentarze. Wizja poprzedniego burmistrza była odrealniona, cieszmy się że wokół jest tak zielono ale nie przesadzajmy. Myślę, że żyje sie tutaj lepiej niż w 90% podobnych miast w Polsce więc nie narzekajcie bo jest dobrze, a może być tylko lepiej. Lokalny inwestor nie będzie miał wywalone na projekty i nie zrobi byle czego bo też w tym mieście mieszka i też ma mu się podobać. Obcy już tak, ma to gdzieś, jedynie ma zarabiać ale zarabiać by nie był w stanie więc po takich zdrojach za kilka lat zostałyby jedynie pustostany.
Pulit przynajmniej miał jakąś wizję. A jaką wizję ma obecny włodarz? Fajfy, fajfy, fajfy? Za brak funduszy szwajcarskich na zbity pysk powinno się go wywalić z urzędu.
Te miasto to jedne wielkie zadupie gospodarcze. Brakuje tylko balu u burmistrza żeby sobie pośmiewisko z ludzi robili, że płacą im najniższą krajową. To już w Jastrowiu potrafią ściągnąć inwestorów a Złotów.
Do " Mieszkaniec": śmieszne komentarze? A co Pana tak ubawiło? Konkretnie proszę.Certyfikaty na jakość wód, powietrza, złóż borowinowych i możliwość przekucia tego na ogromne środki finansowe z FSZw były odrealnione? Przygotowanie terenów inwestycyjnych, ulgi lub wręcz zwolnienia podatkowe, uzyskanie statusu uzdrowiska to było odrealnienie? Można różnie oceniać poprzedniego Burmistrza i ja też nie byłem Jego fanem ale w tym przypadku miał wizję, poparł ją wynikami badań i miał rację.To była ogromna szansa dla Złotowa." Mieszkaniec " ceni sobie święty spokój i ma do tego prawo. Jednak Złotów powinien pozyskiwać środki, inwestorów; rozwijać się.Bez tego +'demografia= miasto na równi pochyłej niestety .
Nie zgadzam się z Panem Leszczyńskim,że Firmy nasze napędzają gospodarke bo płacą duże podatki.Podatki ,które płacą Firmy do Urzędu Skarbowego idą proszę Pana do Warszawy na rozwój Państwa Polskiego, więc nie napędzają tutejszej gospodarki. Podatek od nieruchomości od Ludności Miasta ,płacony jest do U.M.pozostaje tylko na Rozwój Miasta Złotowa z czego połowa tego podatku idzie na sport,niepełnosprawnych i fajfy. Co zostaje ? nie zostaje nawet na otarcie łez. Gdyby było Sanatorium i Złotowskie Zdroje to Ludzie mieliby prace i wszystko szłoby na rozwój miasta. Piłkarze zdecydowali ,że Złotów cofnął się do tyłu o kilka lat i jest zapaść gospodarcza. Jedynie Złotowskie zdroje dałyby rozwój miasta i proszę nie krytykować Wielkopolskich Zdrojów bo jak zmieni sie nowy Burmistrz -Ekonomista to Wielkopolskie Zdroje powrócą .Prosze Redaktora o obiektywizm.
Halina błagam jakie Zdroje?
Bałwanie .Tylko nie Halyna !!!! Trąbo antyPolska.U was halyna. Nie życze sobie aby jakis du.pek przekręcał moje Imię.Zrozumiano ??? Ja jestem Halina i tak po polsku się to imię pisze.
Ukraińcy zawsze mówią i piszą Halyna .Po tym poznasz Ukraińca. oni myslą,że tu Ukr. A co oni tu szykaja w Polsce ? i na Polskich Portalach.Von na ukr...z tymi obszczymurkami.
Panie Leszczynski prosze podac od kiedy do kiedy ten Palac albo Zamek do rodziny Dzialynskich nalezal bo w Internecie takie Nazwisko nie istnieje . Czyzby znowusz klamstwo ? Wlascicielem byl Ksiaz Pruski jak wiem albo ?
Jaki Zamek Dzialynskich Panie Leszczynski ? Ten Zamek nalezal do Ksiecia Pruskiego tak to stoi w Internecie.Pszestancie klamac i glupoty pisac.
duza fabryka by sie przydala, ale ludzie jecza bo nie chca miasto emerytow starcow i nie ma co robic w sobote wiekszosc zamknieta o 13, na miescie sie nie dzieje nic wieczorem oprocz golda i kebaba, mlodzi wyjezdzaja na zachod, pare loklanych firm co nie placi duzo prywaciarze, rozwoj miasta ? jak tu za chwile nie bedzie kto chcial mieszkac,
A co z willą Iwanskiego przy Al.Piasta? Kupił jakiś Pan ze Szczecina ,były wielkie plany i co? Dzieje się coś? Normalka ! Przeczekać 5 Latek i odsprzedać z dużym zyskiem.
Ciekawe skąd się wzięła Zabajka, co za idiota zainwestował w tak niepewny biznes? Tak odbieram ten fakt czytając wywody ML. Ośrodek odniósł sukces? Aha, sanatorium by przepadło, na pewno, na pewno.
Mój pradziadek Jan Suchy rocznik 1869 był tam stangretem , prababcia Marianna rocznik 1866 z domu Sułkowski była pokojówką. W Złotowie znależli się po ucieczce z biedy z okolic Wągrowca.To były czasy Hohenzolernów.
w to, że taki biznesmen nie wie, że uzdrowisko jest potężnym motorem rozwoju miasta, zwyczajnie nie wierzę, co oznacza, że to szydercze odnoszenie się do Wielkopolskich Zdrojów, jak zwykle służy manipulacji. Sanatorium z założenia mogło powstać w uzdrowisku i sformułowanie, że poprzedni właściciel „też nie podołał”, jest dosyć bezczelnym stwierdzeniem, bo to właśnie WZ stymulowałyby rozwój infrastruktury tj. sanatoria, hotele, restauracje, czy usługi medyczne. Napędzałyby turystykę (kuracjusze komercyjni + z NFZ), budowałyby prestiż Złotowa= tworzenie miejsc pracy i wzrost gospodarczy. Nowy właściciel też miałby prostszą ścieżkę realizacji planów hotelowych i zdobycia dofinansowania. Wtedy taki amfiteatr rzeczywiście byłby pożądany, a tak łatwo się domyślić jaki będzie jego los, bo nazywanie kulturą tych fajfów umpa pumpa Pieniążkowskiego, którym tylko o krok od disco polo, to już jest kompletny blamaż i jeszcze pozostaje żal po zmarnowaniu gotowego scenariusza do zdobycia szwajcarskich (!).
Jaki burmistrz, takie fajfy. Czego się spodziewałeś po magistrze od fikołków.