Przeczytałem dziś historię, która wydarzyła się w złotowskim szpitalu. Nawet dwóch pijanych lekarzy na dyżurze nie wywołało u mnie takiego szoku, jak postępowanie z bohaterkami artykułu. Cały czas zastanawiam się, co jest przyczyną tego, że ludzie, którzy powinni nam pomagać, zapomnieli już, co jest ich najważniejszą misją. Tak, wiem, na pewno zaraz usłyszę, że to jednorazowa sytuacja, że jest cała masa pozytywnych przykładów, że nie powinniśmy tego roztrząsać. No właśnie że nie, powinniśmy - z tej prostej przyczyny, że nikt z nas nie chciałby być „tą jednorazową sytuacją”.
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za mało zarabiają. Tak mówią. Przykład. Jeden z lekarzy prywatnie bierze za wizytę 250 zł. Przyjmuje 4 w ciągu godziny. Przez 3-4 godz. Dwa razy w tygodniu. Czyli około 6-8 tys na tydzień. W miesiącu około 24-32 tys.zl. to tylko prywatnie!!!!!!!!. Wiem. Wiem. Zaraz przeczytam że mogłem zostać lekarzem. Nie mogłem. Żeby być lekarzem trzeba mieć POWOŁANIE. Ot i dlaczego ta pani tyle czekala się wyjaśniło.
Czemu ktoś, kto do 30 musiał się uczyć, ma przyjmować za darmo pacjentów? Po to się uczył, studiował, zdawał egzaminy, żeby teraz być misjonarzem dla osób, którym się należy.
Powołanie znaczy, że za darmo lekarz ma przyjmować?
I po co my tyle płacimy na tę służbę zdrowia ?! Te roztrwonione pieniądze przydałyby się na prywatne wizyty. Taki medyk, jeden z drugim, najpierw kształci się korzystając z darmowych studiów za nasze podatki, a potem również za nasze pieniądze eksperymentuje i zdobywa doświadczenie pracując na NFZ, a jak chce dorobić, to otwiera prywatny gabinet i nadal ciągnie z naszych kieszeni
Musicie nauczyć się czytać ze zrozumieniem panie/ panowie lekarze. Oczywiście że ma prawo przyjmować kogo chce i za ile chce ( vide marszałek Grodzki. ). Chodzi o to że płaczą że za mało zarabiają. A w większości przyjmują na sprzęcie NFOZ. Psiocza na place i robią łaske że przyjma kogoś na fundusz.
Za mało zarabiają. Tak mówią. Przykład. Jeden z lekarzy prywatnie bierze za wizytę 250 zł. Przyjmuje 4 w ciągu godziny. Przez 3-4 godz. Dwa razy w tygodniu. Czyli około 6-8 tys na tydzień. W miesiącu około 24-32 tys.zl. to tylko prywatnie!!!!!!!!. Wiem. Wiem. Zaraz przeczytam że mogłem zostać lekarzem. Nie mogłem. Żeby być lekarzem trzeba mieć POWOŁANIE. Ot i dlaczego ta pani tyle czekala się wyjaśniło.
O czym mowa ?
jak można w mieście powiatowym zamknąć oddział ?!!! Dobrze, że chociaż na premie i nagrody wystarcza,
Więcej dyrektorskich stanowisk trzeba tworzyć i je opłacać.
Więcej, więcej, więcej. Weź się za konkretną robotę, albo zacznij rozumieć sytuację. Jeżeli są za wysokie premie, płace, za dużo stanowisk to mów głosem mieszkańców a nie tych co chcą sprzedać Polskę. Popierając tych, którzy w TV komercyjnych popierają karanie Polski, realizując plan, Totalsów że ,, Im gorzej, tym lepiej ". Zapytaj siebie dla kogo. U nas jest gorzej jak za KOMUNY a wybrani w ,, Wolnych Wyborach " na stanowiska samorządowe, bardzo szybko, zaczynają się czuć bogami i to szczególnie są to ci sami, którzy byli nimi z pokolenia na pokolenie w czasach tak niechcianej, zacofanej Komuny. Patrząc na to co się dzieje u Burmistrza Miasta, Starosty od wielu lat, można tylko zapytać, dlaczego ,, Wyborcy " u nas to tolerują?, i jak długo będą tolerowali. Jedna, dwie osoby tego nie zmienia. To musi znaleźć zrozumienie większości mieszkańców powiatu i miasta powiatowego. Jeśli nie, to nic się nie zmieni co może dawać do myślenia, skoro tak to po co u nas wybory. Może lepiej przedłużyć obecnym włodarzom zasiadanie w wpływowych stołkach poprzez Aklamację w Mieście i Powiecie. Może trzeba tak zrobić by nie dopuścić PiS-u do władzy w samorządzie a tym samym oszczędzić ludziom myślącym racjonalnie o zmianach, czasu na głosowanie, które niczego nowego nie daje im ani miastu.
Ciekawe co na to Dyzma wysokoprocentowy bo to jemu podlega szpital powiatowy
Za mało zarabiają. Tak mówią. Przykład. Jeden z lekarzy prywatnie bierze za wizytę 250 zł. Przyjmuje 4 w ciągu godziny. Przez 3-4 godz. Dwa razy w tygodniu. Czyli około 6-8 tys na tydzień. W miesiącu około 24-32 tys.zl. to tylko prywatnie!!!!!!!!. Wiem. Wiem. Zaraz przeczytam że mogłem zostać lekarzem. Nie mogłem. Żeby być lekarzem trzeba mieć POWOŁANIE. Ot i dlaczego ta pani tyle czekala się wyjaśniło.
Czemu ktoś, kto do 30 musiał się uczyć, ma przyjmować za darmo pacjentów? Po to się uczył, studiował, zdawał egzaminy, żeby teraz być misjonarzem dla osób, którym się należy.
Powołanie znaczy, że za darmo lekarz ma przyjmować?