Przeczytałem, że dwóch lekarzy, pracujących na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Złotowie, złożyło wypowiedzenia. Wszystko dlatego, że Julian Brewka postanowił w emocjonalny, kategoryczny sposób powiedzieć przed kamerą, co myśli o pracy lekarzy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
Wypowiedzi, która nakręciła falę hejtu, którego rzekomo lekarze nie byli w stanie znieść. Ta rezygnacja pokazuje, jak bardzo rozjechały się światy zwykłych ludzi i lekarzy. Lekarze mają pretensje, że nie rozumiemy świata procedur, systemu. Nie chcą przyjąć do wiadomości, że trudno pogodzić się nam z sytuacją, gdy słyszymy, że nie jesteśmy aż tak bardzo chorzy, by trzeba było nam pomóc.
Czy można mieć do Juliana Brewki pretensje?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!