Już 29 kwietnia w szwedzkim Halmstad rozpoczeły się Drużynowe Mistrzostwa Świata w tenisie stołowym. Bierze w nich udział wychowanek trenera Henryka Rogali Paweł Fertikowski, który po dłuższej przerwie ponownie został powołany do kadry narodowej.
Trener Tomasz Krzeszewski dostrzegł najwyraźniej jego wyśmienitą dyspozycję w rozgrywkach ligowych. Paweł reprezentuje barwy Dekorglassu Działdowo, który obecnie zajmuje drugie miejsce w LOTTO Superlidze, a ponadto awansował do finału klubowych rozgrywek europejskich. W najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej „Ferdas” wygrał ostatnie 5 pojedynków bez straty choćby seta, przyczyniając się do czterech zwycięstw swojej drużyny. Przeciwników miał z najwyższej półki. Zmierzył się m.in. z dwoma Chińczykami, w tym z popularnym „Wandżim”, który na arenie międzynarodowej reprezentuje nasz kraj. Ponadto zanotował cenne zwycięstwo nad doświadczonym Bartoszem Suchem, także wieloletnim kadrowiczem zaliczającym się do czołówki polskich tenisistów stołowych. Z taką formą Paweł Fertikowski ma wesprzeć Polską drużynę, która udaje się na mistrzostwa świata do Szwecji. Oprócz niego w drużynie znaleźli się: Jakub Dyjas, Patryk Zatówka i Marek Badowski. Choć pochodzący ze Złotowa zawodnik ma dopiero 27 lat, to w kadrze będzie najstarszym zawodnikiem. W Halmstad w rundzie grupowej Polacy spotkają się z Koreą Południową, Francją, Chorwacją, Indiami i Austrią. Czekają ich więc bardzo trudne mecze, miejmy nadzieję, że pełne emocjonujących pojedynków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Paweł, cierpliwość i ambicja
Życzę sukcesów.
Brawo Paweł, cierpliwość i ambicja
Życzę sukcesów.