Pojedynek między Piastem Skic a Zrywem Sypniewo zamykał szóstą kolejkę spotkań pilskiej Proton A Klasy
Zryw Sypniewo albo wysoko wygrywa, albo znacznie przegrywa. W tym sezonie było tylko jedno odstępstwo od tej reguły, w pierwszej kolejce. I tym razem kibice, którzy przyszli na to spotkanie rozgrywane na stadionie im. Alojzego Graja w Łobżenicy, nie zawiedli się.
Swój styl gry od początku narzucali jednak gospodarze. Piast wyszedł na prowadzenie już w 16 min. za sprawą Józefa Gise. Trzy minuty później wynik podwyższył Adrian Kachelek. Kolejna bramka padła w 30 min. za sprawą Piotra Wrzeszcza. Jeszcze przed przerwą gospodarze podwyższyli na 4-0, a strzelcem okazał się Denis Rohs. Trafienie z rzutu karnego Huberta Augustyniaka w 44 min. mogło dać Zrywowi cień szansy na lepszą drugą połowę.
Po zmianie stron goście szybko mogli zapomnieć powtórce z Okonka. Już w 48 min.drugie trafienie zaliczył Józef Gise i gospodarze spokojnie kontrolowali mecz. Wynik w 82 min. zamknął Marcel Tomczak.
Piast Skic 6-1 Zryw Sypniewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!