Reklama

Pięć pokoleń w trumnach. O urokach życia nad zakładem pogrzebowym

28/04/2014 00:00
Rodzina Skotarczaków ze Złotowa od ponad stu lat sprzedaje trumny. W miejscu, gdzie istnieje firma, żyje już piąte pokolenie. Najmłodsi znają ten biznes od podszewki

– Grillujemy na tarasie, nagle, niestety, trzeba jechać po zwłoki. I ten karawan wyjeżdża. Najwyżej się spytamy, kto umarł – relacjonuje złotowianka Klaudia Skotarczak, której rodzice prowadzą zakład pogrzebowy. Kobieta jako dziecko nieraz biegała z koleżankami wokół trumien.

– Kiedyś byliśmy na jakimś wyjeździe. Klaudia miała może ze dwanaście lat. Zadzwoniła do nas, że są klienci, ale gdy przyjechaliśmy za jakieś dziesięć minut, to ona już była z nimi w składzie trumien, już im wszystko pokazała i opowiedziała – wspomina właścicielka firmy Wanda Skotarczak.

[[reklama]]

Czy życie bok w bok z zakładem pogrzebowym może być normalne? Przekonaj się o tym, czytając jutrzejsze, nowe wydanie „Aktualności Lokalnych”.

To tylko fragment artykułu Łukasza Opłatka z AL 18/2014, s. 8


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama