Niemałe kłopoty czekają 37-latkę, która będąc pod wpływem alkoholu wiozła autem swoją 4-letnią córkę. Teraz nieodpowiedzialnej kobiecie grożą nawet 2 lata pozbawienia wolności i konsekwencje związane z niewłaściwą opieką nad małoletnim dzieckiem.
Wczoraj na terenie gminy Zakrzewo policjanci z Lipki w jednej z miejscowości mijali osobowego forda, którego kierująca na widok radiowozu nagle gwałtownie przyspieszyła. Mundurowi nabrali podejrzeń i postanowili sprawdzić pojazd. Za kierownicą Forda Mondeo siedziała 37-letnia kobieta, która zaczęła tłumaczyć, że wyjechała tylko po zakupy do pobliskiego sklepu. Jej sposób zachowania jednoznacznie wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Kobieta miała blisko trzy promile alkoholu w organizmie. W takim stanie przewoziła swoją 4-letnią córkę
Dziecko zostało przekazane pod opiekę ojca do czasu wytrzeźwienia matki, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej teraz do 2 lat pozbawienia wolności, a sąd w takich sprawach obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów, albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. złotych. Dodatkowo kwestią niewłaściwego sposobu sprawowania przez nią opieki nad małoletnim dzieckiem zajmie się sąd rodzinny.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy trzech promilach to ona musiała jechać, bo nie była w stanie iść.
Oprócz wymienionych kar - oby je dostała- zamiatać ulice.
Pewnie rodzina patologiczna
Patologia 500+
Zjadła cukierka z alkoholem a tu taki szuk... A tak poważnie ja bym do auta nie dał rady wejść przy takim stężeniu ????????
Dziewczyna zachowała się skrajnie nieodpowiedzialnie, ale alkoholizm to jest poważna choroba. Rodzina powinna pomóc dziewczynie wyjść z sideł uzależnienia. Najbliższa rodzina pewnie pali się ze wstydu, ale to nie oni powinni. Dajcie im spokój.
Zostawcie tą kobietę. Tez byście psychicznie i emocjonalnie nie wytrzymali napięcia jakby wam się przelew z 500+ spóźniał. Rozumie kobietę.
Do pierdla pozbawić praw rodzicielskich.Niezle daje na pewno codziennie w PALNIK TO NIE JEST MATKA JAK MOGLA SWOJE DZIECKO NARAZIC NA TAKIE NIEBEZPIECZENSTWO A WOGOLE SZKODA DZIECKA ZE MA TAKA MATKĘ
Ojtam Ojtam
znam ta kobiete i to nie był jej pierwszy raz jak wsiadła za kierownice pod wpływem alkoholu ale jak widać niczego się nie nauczyła bardzo dobrze ze została zatrzymana 2 lata to własciwa kara.
Przy trzech promilach to ona musiała jechać, bo nie była w stanie iść.
Oprócz wymienionych kar - oby je dostała- zamiatać ulice.
Pewnie rodzina patologiczna