Kobieta z trudem utrzymywała równowagę i jechała całą szerokością jezdni.
Do zdarzenia doszło 6 grudnia br. około godziny 19.00 w Złotowie. Mundurowi błyskawicznie widząc styl jazdy kierującej, dogonili jednoślad i zatrzymali go do kontroli. Prowadząca motorower 29-latka był kompletnie pijana. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że kobieta ma w organizmie ponad promil alkoholu.
W rozmowie z funkcjonariuszami 29-latka tłumaczyła swoje zachowanie tym, że było za zimno na spacer, więc postanowiłą podjechać do sklepu zrobić szybkie zakupy i wrócić do domu. Dodać trzeba, że odległość, jaka dzieli miejsce zamieszkania zatrzymanej kobiety od tego sklepu, to około 300 metrów, a tak potrzebnym produktem, okazało się piwo.
29-latce za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeknie zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. złotych.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ona musiała jechać, bo nie była w takim stanie iść.
piwo to nie alkohol
patole 500+ rządzą
Za pół roku taka informacja będzie brzmiał: Jechała rowerem bez kodu QR tym samym łamiąc zakaz wychodzenia z domu dla podludzi naraziła na zarażenie wirusem mordercą.Wyrok : Syberia
A gdzie ten co uciekal i go panowie nie dogonili??
Wychodzi na to że motorower to nie pojazd tylko spalinowa hulajnoga. Ona o tym nie wiedziała że tam paliwo też leje się do baku. A tak wogóle to dlaczego w reportażu ze zdarzenia nie wspomina się czy policja sprawdziła jej uprawnienia do kierowania motorowerem. Jeżeli jest tak że ani na rower ani na motorower nie potrzeba żadnych uprawnień to chyba rzeczywiście mamy do czynienia nie z pojazdem dopuszczonym do ruchu drogowego a ulubioną podręczną zabawką służącą do jak widać bezpiecznego przemieszczania się w czasie chłodu.
Ona musiała jechać, bo nie była w takim stanie iść.
piwo to nie alkohol
patole 500+ rządzą