W miniony weekend mieliśmy kilka ciekawych rozstrzygnięć na boiskach naszego regionu. Zobaczcie, jak poszło waszej ulubionej drużynie.
V LIGA
Pogoń Łobżenica 4-0 Sparta Oborniki
Pierwsza połowa bez goli, z kilkoma ciekawymi akcjami z obu stron, choć lekką przewagę trzeba przypisać Pogoni. W 42 minucie druga żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał piłkarz Sparty, Marcin Kowalczyk - tym samym przyjezdni musieli kończyć mecz w osłabieniu. Sytuacja ta jednak w pierwszym kwadransie drugiej połowy korzystniej wpłynęła na zawodników z Obornik. Łobżeniczanie mieli trudność ze skonstruowaniem składnych akcji, za to goście ambitnie walczyli o każdą piłkę. Trzeba oddać Spartanom, że do samego końca meczu nie odpuszczali pogonistom, którzy jednak w końcu poukładali grę i w 67 minucie po ładnej zespołowej akcji wyszli na prowadzenie po trafieniu Wojtka Węgrzyna. Kolejne gole padły w samej końcówce, od 90 do 94 min, a oprócz Jakuba Bazeli na listę strzelców wpisali się zmiennicy - Kewin Jagodziński i Hubert Czyżak.
Orkan Śmiłowo 6-1 Sparta Złotów
Przyszłość Sparty Złotów w V lidze rysuje się coraz gorzej. Tym razem podopieczni Damiana Sudoła musieli uznać wyższość Orkanu, który zaczął to spotkanie bardzo dobrze. Gospodarze już po 11 min. prowadzili 2-0 za sprawą dwóch trafień Patryka Koca. Na przerwę Śmiłowo schodziło z trzybramkową zaliczką. Po zmianie stron Jan Turkowiak mógł dać nadzieję na podjęcie równorzędnej walki, zdobywając gola z rzutu karnego. Gospodarze potwierdzili jednak swoją dominację na boisku i przed końcowym gwizdkiem dorzucili jeszcze trzy bramki.
KLASA OKRĘGOWA
Stella Białośliwie 2-0 Tarnovia Tarnówka
Tarnówka nie może odnaleźć się w obecnym sezonie. Tym razem zespół Michała Cochóra uległ na wyjeździe Stelli Białośliwie. Bramka Huberta Ludki w pierwszej połowie oraz Dawida Stachowiaka w doliczonym czasie gry drugiej spowodowały, że goście już po raz piąty z rzędu schodzili z boiska pokonani. Sędzia tego spotkania nie pokazał ani jednej kartki.
Iskra Krajenka 4-1 Sokół Szamocin
Podopieczni Mateusza Pobiedzńskiego bardzo dobrze weszli w to spotkanie. Iskra prowadziła w pojedynku z Sokołem Szamocin już od 6 min., a to za sprawą Mirosława Szczepanika. Goście wyrównali w 26 min. - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego złe wyjście bramkarza gospodarzy wykorzystał Filip Warnke, który zdobył bramkę głową. Tuż przed przerwą Iskra po raz kolejny objęła prowadzenie - tym razem wyjście do piłki źle obliczył golkiper gości, co bezwzględnie wykorzystał po raz drugi Mirosław Szczepanik. Po zmianie stron strzelał już tylko zespół z Krajenki. W 66 min. na 3-1 bramkę zdobył Mateusz Massel, a wynik tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra ustalił Patryk Wruk.
Zjednoczeni Kaczory 3-2 Polonia Jastrowie
Od czterech spotkań kompletu punktów nie może ugrać Polonia Jastrowie, która tym razem przegrała w Kaczorach. Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy, którzy na przerwę schodzili prowadząc 2-0. Po zmianie stron gospodarze szybko podwyższyli prowadzenie zdobywając trzecią bramkę i dopiero wtedy coś się w grze Polonii zmieniło. Najpierw do bramki Kaczor trafił Krystian Wypchło. Później zawodnik Zjednoczonych, Hubert Martenka zobaczył dwie żółte kartki w odstępie pięciu minut i gospodarze musieli grać w osłabieniu. Niestety dla gości trafił jeszcze tylko Marcin Gorsicki i Zjednoczeni dowieźli korzystny dla siebie wynik do końca.
A KLASA
Włókniarz Okonek 1-3 Leśnik II Margonin
Przed tygodniem zawodnicy Włókniarza Okonek nie zdołali zebrać się na mecz i pojedynkiem z Leśnikiem chcieli zmazać tą wpadkę. Niestety nie udało się, a wyrównany pojedynek obie drużyny toczyły do końcówki pierwszej połowy. Wtedy to arbiter podyktował rzut karny dla gości, a młody pomocnik, Marcel Antoniak, nie zachował zimnej głowy i okazywał słowne niezadowolenie z decyzji sędziego. Arbiter pokazał mu dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę, a goście zamienili rzut karny na bramkę. To nie był koniec kłopotów Włókniarza. Po zmianie stron nastąpiła również zmiana na pozycji bramkarza. Broniący przez pierwsze 45 min. bramki Radosław Bęben zamienił się pozycją z Tomaszem Zabrockim. Gospodarze nie mieli w tym spotkaniu nominalnego bramkarza, dlatego funkcję tą pełnił najpierw obrońca, później pomocnik. Grając w osłabieniu gospodarze zostali zdominowani przez przeciwników, którzy strzelili jeszcze dwie bramki. Honorowe trafienie dla Okonka zaliczył wspomniany już wcześniej Radosław Bęben. Włókniarzowi nie pomógł również fakt, że za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał również Kuba Sajnaj i zespół Andrzeja Jasnowskiego kończył spotkanie w 9.
Piast Skic 2-0 Leżenica Nowy Dwór (M. Fąs, Mróz)
B KLASA
Jedność Zakrzewo 1-2 Iskra Czernice
To było spotkanie na szycie pilskiej B klasy - Jedność Zakrzewo podejmowało beniaminka, Iskrę Czernice. Obie ekipy przed tym spotkaniem miały 21 punktów i wspólnie prowadziły w ligowej tabeli. Pierwsza odsłona tego pojedynku zakończyła się bezbramkowo, jednak licznie zgromadzeni na stadionie kibice, zarówno jednej jak i drugiej ekipy, nie mieli na co narzekać. Goście zdawali się prowadzić grę i częściej gościć pod bramką gospodarzy, jednak i Jedność wychodziła od czasu do czasu z groźną kontrą. Po zmianie stron obraz gry zbytnio nie uległ zmianie. Sporo pracy miał za to arbiter główny tego spotkania, który kilka razy musiał rozdzielać skaczących sobie do gardeł piłkarzy obu zespołów. Pomimo przewagi gości to gospodarze pierwsi zdobyli bramkę. W 60 min. w rzut karny wykorzystał Dawid Knitter. Od tego momentu mecz nabrał tempa. Goście nie chcieli pogodzić się z wynikiem i już kilka minut później zdobyli wyrównującą bramkę... Lecz nie została ona uznana. Dopięli jednak swego w ostatnich 15 min. spotkania. Najpierw piłkę do siatki wpakował Szymon Czarnotta, a tuż przed końcem spotkania dosyć niefortunnie futbolówkę do własnej bramki skierował jeden z zawodników Zakrzewa. Gospodarzom trzeba jednak oddać to, że i oni stwarzali sobie sytuacje do strzelenia bramki, szczególnie przy stanie 1-1. Zabrakło jednak skuteczności.
Orzeł Osiek 1-2 Zryw Sypniewo
Orzeł Lipka 2-4 Korona Brzeźnica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak to mówią : "Jak nie idzie, to i w drewnianym kościele cegłówka na łeb spadnie". Najpierw stary przegrał w sądzie, teraz młody w Kaczorach.
jak się zlejesz z emocji to zlotowskie.pl też napiszą ?
Hej Polonia Hej Polonia żegna dzisiaj Łukasza trzeba było się nie stawiać łysemu a teraz jeszcze same porażki
Z tego co mi wiadomo to chłopak sam chce zrezygnować. Ale plotki w Jastrowiu są na porządku dziennym
Czyli kolejny, który ma dość współpracy z wami, bo z wami nie można współpracować.
Z takim składem bardzo słabe wyniki Cyruka
bo Lukasz to nie trener tylko marionetka;zadarł nosa, więc dostał pstryczka w nos; sam rezygnuje,bo dostał propozycję z serii tych nie do odrzucenia; skład na 4 ligę, a wyniki niezadowalające.
Sam rezygnuje bo uwierzę haha każdy kto zna zachara wie jaki jest cięty na kasę ale wojtiuk powie że sam zrezygnował żeby nie było że go wywalił
Polonia jak wygrywa to się chwali. Jak przegrywa to cisza. A wszyscy wiedzą że kłócą się tam już na noze. Wojtiuk z nowym trener negocjacje prowadzi i chce się pozbyć Cyruka.
A w tej bajce były smoki? Jest informacja o przegranym meczu ale to nie znaczy że maja się cieszyć po porażce.
Coś czuje że dostał propozycje z innego klubu na lepszych warunkach
Fantazja komentujących nie zna granic.....
wspaniały wynik Zryw Sypniewo. Brawo chłopcy.
Szkoda że redaktorzy Zlotowskie.pl nie zaciekawią się drużyną z Sypniewa, A Jest czym bo ZRYW ma całkiem młodą drużynę i średnia wieku pierwszej jedenastki wynosi około 18 lat, a o meczu w Osieku redaktorzy by mogli dużo napisać :)
Zryw-Orzeł Wałcz-Sypniewo chyba chciałeś napisać; nie od dziś wiadomo, że w Sypniewie ogrywają się rezerwy Orła Wałcz i Polonii Jastrowie;
rezerwy orla walcz ? chyba chory jestes.W Sypniewie gra 1 zawodnik z Walcza od lat ! nikt wiecej i 2 mlodych z Jastrowia
i które miejsce w śmiesznej lidze ? gdzie biegają dziadki po 50 lat
Jak to mówią : "Jak nie idzie, to i w drewnianym kościele cegłówka na łeb spadnie". Najpierw stary przegrał w sądzie, teraz młody w Kaczorach.
jak się zlejesz z emocji to zlotowskie.pl też napiszą ?
Hej Polonia Hej Polonia żegna dzisiaj Łukasza trzeba było się nie stawiać łysemu a teraz jeszcze same porażki