Reklama

Piłkarskie podsumowanie weekendu

12/10/2020 06:43

W miniony weekend mieliśmy kilka ciekawych rozstrzygnięć na boiskach naszego regionu. Zobaczcie, jak poszło waszej ulubionej drużynie.

V LIGA

Pogoń Łobżenica 4-0 Sparta Oborniki

Pierwsza połowa bez goli, z kilkoma ciekawymi akcjami z obu stron, choć lekką przewagę trzeba przypisać Pogoni. W 42 minucie druga żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał piłkarz Sparty, Marcin Kowalczyk - tym samym przyjezdni musieli kończyć mecz w osłabieniu. Sytuacja ta jednak w pierwszym kwadransie drugiej połowy korzystniej wpłynęła na zawodników z Obornik. Łobżeniczanie mieli trudność ze skonstruowaniem składnych akcji, za to goście ambitnie walczyli o każdą piłkę. Trzeba oddać Spartanom, że do samego końca meczu nie odpuszczali pogonistom, którzy jednak w końcu poukładali grę i w 67 minucie po ładnej zespołowej akcji wyszli na prowadzenie po trafieniu Wojtka Węgrzyna. Kolejne gole padły w samej końcówce, od 90 do 94 min, a oprócz Jakuba Bazeli na listę strzelców wpisali się zmiennicy - Kewin Jagodziński i Hubert Czyżak.

Reklama

Orkan Śmiłowo 6-1 Sparta Złotów

Przyszłość Sparty Złotów w V lidze rysuje się coraz gorzej. Tym razem podopieczni Damiana Sudoła musieli uznać wyższość Orkanu, który zaczął to spotkanie bardzo dobrze. Gospodarze już po 11 min. prowadzili 2-0 za sprawą dwóch trafień Patryka Koca. Na przerwę Śmiłowo schodziło z trzybramkową zaliczką. Po zmianie stron Jan Turkowiak mógł dać nadzieję na podjęcie równorzędnej walki, zdobywając gola z rzutu karnego. Gospodarze potwierdzili jednak swoją dominację na boisku i przed końcowym gwizdkiem dorzucili jeszcze trzy bramki.

Reklama

KLASA OKRĘGOWA

Stella Białośliwie 2-0 Tarnovia Tarnówka

Tarnówka nie może odnaleźć się w obecnym sezonie. Tym razem zespół Michała Cochóra uległ na wyjeździe Stelli Białośliwie. Bramka Huberta Ludki w pierwszej połowie oraz Dawida Stachowiaka w doliczonym czasie gry drugiej spowodowały, że goście już po raz piąty z rzędu schodzili z boiska pokonani. Sędzia tego spotkania nie pokazał ani jednej kartki.


Iskra Krajenka 4-1 Sokół Szamocin

Podopieczni Mateusza Pobiedzńskiego bardzo dobrze weszli w to spotkanie. Iskra prowadziła w pojedynku z Sokołem Szamocin już od 6 min., a to za sprawą Mirosława Szczepanika. Goście wyrównali w 26 min. - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego złe wyjście bramkarza gospodarzy wykorzystał Filip Warnke, który zdobył bramkę głową. Tuż przed przerwą Iskra po raz kolejny objęła prowadzenie - tym razem wyjście do piłki źle obliczył golkiper gości, co bezwzględnie wykorzystał po raz drugi Mirosław Szczepanik. Po zmianie stron strzelał już tylko zespół z Krajenki. W 66 min. na 3-1 bramkę zdobył Mateusz Massel, a wynik tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra ustalił Patryk Wruk.

Reklama

Zjednoczeni Kaczory 3-2 Polonia Jastrowie

Od czterech spotkań kompletu punktów nie może ugrać Polonia Jastrowie, która tym razem przegrała w Kaczorach. Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy, którzy na przerwę schodzili prowadząc 2-0. Po zmianie stron gospodarze szybko podwyższyli prowadzenie zdobywając trzecią bramkę i dopiero wtedy coś się w grze Polonii zmieniło. Najpierw do bramki Kaczor trafił Krystian Wypchło. Później zawodnik Zjednoczonych, Hubert Martenka zobaczył dwie żółte kartki w odstępie pięciu minut i gospodarze musieli grać w osłabieniu. Niestety dla gości trafił jeszcze tylko Marcin Gorsicki i Zjednoczeni dowieźli korzystny dla siebie wynik do końca.

Reklama

A KLASA

Włókniarz Okonek 1-3 Leśnik II Margonin

Przed tygodniem zawodnicy Włókniarza Okonek nie zdołali zebrać się na mecz i pojedynkiem z Leśnikiem chcieli zmazać tą wpadkę. Niestety nie udało się, a wyrównany pojedynek obie drużyny toczyły do końcówki pierwszej połowy. Wtedy to arbiter podyktował rzut karny dla gości, a młody pomocnik, Marcel Antoniak, nie zachował zimnej głowy i okazywał słowne niezadowolenie z decyzji sędziego. Arbiter pokazał mu dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę, a goście zamienili rzut karny na bramkę. To nie był koniec kłopotów Włókniarza. Po zmianie stron nastąpiła również zmiana na pozycji bramkarza. Broniący przez pierwsze 45 min. bramki Radosław Bęben zamienił się pozycją z Tomaszem Zabrockim. Gospodarze nie mieli w tym spotkaniu nominalnego bramkarza, dlatego funkcję tą pełnił najpierw obrońca, później pomocnik. Grając w osłabieniu gospodarze zostali zdominowani przez przeciwników, którzy strzelili jeszcze dwie bramki. Honorowe trafienie dla Okonka zaliczył wspomniany już wcześniej Radosław Bęben. Włókniarzowi nie pomógł również fakt, że za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał również Kuba Sajnaj i zespół Andrzeja Jasnowskiego kończył spotkanie w 9.

Reklama

Piast Skic 2-0 Leżenica Nowy Dwór (M. Fąs, Mróz)


B KLASA

Jedność Zakrzewo 1-2 Iskra Czernice

To było spotkanie na szycie pilskiej B klasy - Jedność Zakrzewo podejmowało beniaminka, Iskrę Czernice. Obie ekipy przed tym spotkaniem miały 21 punktów i wspólnie prowadziły w ligowej tabeli. Pierwsza odsłona tego pojedynku zakończyła się bezbramkowo, jednak licznie zgromadzeni na stadionie kibice, zarówno jednej jak i drugiej ekipy, nie mieli na co narzekać. Goście zdawali się prowadzić grę i częściej gościć pod bramką gospodarzy, jednak i Jedność wychodziła od czasu do czasu z groźną kontrą. Po zmianie stron obraz gry zbytnio nie uległ zmianie. Sporo pracy miał za to arbiter główny tego spotkania, który kilka razy musiał rozdzielać skaczących sobie do gardeł piłkarzy obu zespołów. Pomimo przewagi gości to gospodarze pierwsi zdobyli bramkę. W 60 min. w rzut karny wykorzystał Dawid Knitter. Od tego momentu mecz nabrał tempa. Goście nie chcieli pogodzić się z wynikiem i już kilka minut później zdobyli wyrównującą bramkę... Lecz nie została ona uznana. Dopięli jednak swego w ostatnich 15 min. spotkania. Najpierw piłkę do siatki wpakował Szymon Czarnotta, a tuż przed końcem spotkania dosyć niefortunnie futbolówkę do własnej bramki skierował jeden z zawodników Zakrzewa. Gospodarzom trzeba jednak oddać to, że i oni stwarzali sobie sytuacje do strzelenia bramki, szczególnie przy stanie 1-1. Zabrakło jednak skuteczności.

Reklama

Orzeł Osiek 1-2 Zryw Sypniewo

Orzeł Lipka 2-4 Korona Brzeźnica

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-12 08:09:43

    Jak to mówią : "Jak nie idzie, to i w drewnianym kościele cegłówka na łeb spadnie". Najpierw stary przegrał w sądzie, teraz młody w Kaczorach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-10-12 10:34:03

    jak się zlejesz z emocji to zlotowskie.pl też napiszą ?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-12 08:29:08

    Hej Polonia Hej Polonia żegna dzisiaj Łukasza trzeba było się nie stawiać łysemu a teraz jeszcze same porażki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama