Kolejny dzień, to kolejny wywiad. Dziś prezentujemy rozmowę z Sebastianem Frydrychem
Sebastian Frydrych jest piłkarzem zespołu Orzeł Scholastykowo.
Kiedy zainteresowałeś się piłką nożną i dlaczego wybrałeś właśnie ten sport? Piłką nożną interesuję się już od dzieciństwa.Mieszkam w Złotowie, na osiedlu, gdzie jest duży plac zabaw i cały mój wolny czas oraz wakacje poświęcałem piłce nożnej. Dlaczego wybrałem ten sport? Ponieważ myślę, że jest to najpopularniejsza gra na świecie, jest emocjonująca, ciekawa a zarazem daje wiele przyjemności.
Jak oceniasz obecny sezon z perspektyw gry swojej oraz swojego zespołu? Obecny sezon uważam za średnio udany, mimo że starałem się grać jak najwięcej i jak najczęściej wspierać mój zespół nie zawsze wychodziła mi gra taką jaką oczekuje od siebie. Myślę, że jako zespół jesteśmy drużyną liczącą się w czołówce i rywale nie mają z nami lekko, lecz w tym sezonie czasami wynik był nie taki, jakbyśmy tego oczekiwali.
Obecnie znajdujesz się na bardzo wysokim drugim miejscu w naszym plebiscycie i masz zapewnione dostanie się do trzeciego, finałowego etapu plebiscytu. Będziesz starał się o utrzymanie tego miejsca i walkę w finale o zajęcie wysokiej pozycji? Moja pozycja zależy przede wszystkim od osób, które postrzegają mnie jako najpopularniejszego sportowca roku. Nie ukrywam, że zależy mi na uznaniu mojego wysiłku w godnym reprezentowaniu mojego Klubu. Oczywiście chciałbym utrzymać moją pozycję, mogę liczyć na wsparcie moich kibiców i moich najbliższych, którzy na co dzień mnie wspierają i dopingują mnie.
Kogo swoim zdaniem widziałbyś jako zwycięzcę plebiscytu. Chciałbyś zwyciężyć osobiście czy może kibicujesz swoim kolegom i wspierasz ich swoimi głosami? Powiem krótko: kibicuję wszystkim, niech zwycięży najlepszy. :-)
Dzięki za poświęcony czas i życzę powodzenia w dalszym głosowaniu. Dziękuję bardzo. :-)
Rozmawiał: Paweł Pochowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze