Pożarem objęte były dach oraz słoma znajdująca się wewnątrz. W budynku znajdowały się zwierzęta inwentarskie.
We wtorek, 7 stycznia 2026 roku, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pile wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku inwentarskiego w miejscowości Topola (gmina Łobżenica).
Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono, że ogniem objęte były dach obiektu oraz słoma, znajdująca się wewnątrz budynku. W środku przebywały zwierzęta inwentarskie, które zostały bezpiecznie ewakuowane na zewnątrz. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.


Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia, a także podaniu pięciu prądów wody w natarciu na palący się obiekt. Po ugaszeniu pożaru prowadzono rozbiórkę nadpalonych elementów konstrukcyjnych oraz przelewanie materiałów z pogorzeliska w celu całkowitego dogaszenia ognia.
Akcja gaśnicza trwała blisko pięć godzin. W działaniach brało udział 10 zastępów straży pożarnej oraz 48 strażaków.
oprac. na podstawie KPP w Pile
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dopóki będą Ukraińcy w Polsce,dopóty bedą pożary.
Jesteś głupi czy nawiedzony, że tak piszesz?
Głupi i nawiedzony to jestes ty Ukraińcu. Dach masz nad głowa ? żresz polski chleb ? tak.A Polaków nienawidzisz bo kochasz ukrainki i ukraińców. Więc co tu ,w Polsce robisz hultaju ?won na wschód.
Wszystkie zwierzęta przeżyły dzięki profesjonalizmowi strażaków.Teraz są bezdomne i przestraszone...A rolnik co 10 miesięcy by chciał mieć cielaki.Weteryniorz co innego mówi-musi być dłuższa przerwa.Dopuki się sprawą nie wyjaśni.Jaka przyczyną pożaru...Ale najważniejsze,że zwierzęta zdrowe z tego pożaru wyszły.
Dobrze że zwierzęta przeżyły,tylko czy mają teraz dach nax głową? takie mrozy...Ps.jeśli choxzj o rozmnażanie ,czy gospodaż chciałby rza za razem rodzić ,zwirzę to nie ksero ,musi mieć czas na rekonwalescencje!!...
Profesjonalizm strażaków? Hahaha strażacy nie wyprowadzili żadnych zwierząt z środka tylko ludzie którzy przebyli z pomocą wyciągali zwierzęta z obory i dzięki ludzią przeżyły. I tak zwierzęta mają dach nad głową i to dzięki ludzie którzy pomagali rolnikowi szybko ogarnąć po pożarze i pozasłaniałć plandekami mają ten dach nad głową
Nie strażacy tylko ludzie znajomi po przyjeżdżali
Dzięki profesjonalnym działanią strażaków... Raczej nie, dzięki zaangażowaniu ludzi którzy przyszli z pomocą a nie stali na środku podwórza i gapili się na wszystko.
Nie weteryniorz tylko weterynarz.Nie dopuki tylko dopóki. a ten następny to jeszcze wiecej byków narobił ,że cały wpis trzeba usunąć. W szkole mieliście same dwóje ? przyznac sie i szkoła nieskończona ?
Już mnie oceniłeś-"do gaz"!!! Ale Ci wybaczam,bo ja swoją mowe rozumuje,a i grzaniec w taką pogodę swoje zrobił:)Jest wesoło i bezstresowo:)A kolega obok- cóż...Po prostu potrafimy czytać między wierszami.Pozdrawiam.Przyznaję- warunki są wyjątkowe i "jeździmy na oparach":)
W 99% to wina prowizorek, z instalacją energii elektrycznej nie ma żartów, wszyscy ryzykują do czasu gdy nie zacznie się palić.
Wstyd za takie sytuacje u wieśniaków ... dziwne że się pali w środku zimy...... zaniedbane a drą ryja ruja o dotację co chwila ????????????
Dopóki będą Ukraińcy w Polsce,dopóty bedą pożary.
Jesteś głupi czy nawiedzony, że tak piszesz?
Głupi i nawiedzony to jestes ty Ukraińcu. Dach masz nad głowa ? żresz polski chleb ? tak.A Polaków nienawidzisz bo kochasz ukrainki i ukraińców. Więc co tu ,w Polsce robisz hultaju ?won na wschód.