Dzisiaj po godzinie 14:00 nad jeziorem Proboszczowskim w Złotowie znaleziono pocisk moździerzowy
O znalezisku policję powiadomił wędkarz. Pocisk leżał na dnie jeziora w bliskiej odległości od stanowiska wędkarskiego. Na miejsce przybędą saperzy, którzy zabezpieczą pocisk i przetransportują go na poligon w celu rozbrojenia. Wstępnie oceniono, iż pocisk pochodzi zapewne z okresu II wojny światowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś takiego widzę codziennie rano w lustrze ale laski się nabierają.
nom ....nie ma jak miec gebe jak niewypał
Pewnie 3x na magnes było wyciagniete ale oczywiscie nasze zjebane prawo dla piszukiwaczy jest takie A nie inne.bo jakbym znalazl takie coś to bym też ponownie to utopil
Jeszcze wakacje się nie zaczęły, a już można się rozerwać.
niejeden pewnie to widzial juz ale na co komu grzywna w tym kraju
Przez te upały woda opadła i wszystko wychodzi na wierzch dobrze że nikt tego nie ruszała .
Kolejne jezioro w którym nie ma ryb ale są pociski. Ciekawe czy wędkarze będą się prześcigali kto złowi większy pocisk. Za co my płacimy w tym PZW. Była większa woda były ryby w wyniku nieumiejętnej gospodarki jest jej mniej to i haczyki zaczepiają różne niespodzianki. Ciekawe kiedy ktoś na Zaleskim wyciągnie skuter wodny.
O widzę, że redakcja usunęła swój pocisk moździeżowy.... Buhaha
Coś takiego widzę codziennie rano w lustrze ale laski się nabierają.
nom ....nie ma jak miec gebe jak niewypał
Pewnie 3x na magnes było wyciagniete ale oczywiscie nasze zjebane prawo dla piszukiwaczy jest takie A nie inne.bo jakbym znalazl takie coś to bym też ponownie to utopil