Paweł Berndt z końcem roku przestał być dyrektorem GCK. - Po ponad dziecięciu latach jego działalności na tym stanowisku doszliśmy do wniosku, że w sferze łobżenickiej kultury potrzebny jest nowy impuls. Nie twierdzimy jednak, że dotychczasową działalność GCK należy tylko krytykować, bo przez tę dekadę wypracowano wiele dobrych projektów, które będą kontynuowane. Nie chcemy utracić tego dorobku, lecz zacząć nowy rok od nowego spojrzenia na kulturę – mówi wiceburmistrz Józef Lewandowski. Były dyrektor nie żegna się też na dobre z łobżenicką kulturą. - Otrzymał on propozycję objęcia stanowiska głównego specjalisty, którą przyjął. Ponieważ posiada bardzo dobry kontakt z sołectwami, z którymi wspólnie organizował imprezy plenerowe, ich prowadzenie nadal pozostanie w jego gestii. Pozostawienie go w GCK zagwarantuje także utrzymanie dotychczasowych kontaktów oraz ram działalności z organizacjami, które współpracowały z centrum kultury – dodaje wiceburmistrz.

Paweł Berndt pełni funkcję głównego specjalisty
Paweł Berndt tej decyzji nie chciał szerzej komentować. - W pełni ją akceptuję - stwierdził.
Rolę dyrektora, powierzoną przez burmistrza Piotra Łososia, od 1 stycznia sprawuje Alicja Wenda.
- Konkurs na to stanowisko nie był ogłaszany, bo nie ma takiego prawnego obowiązku w przypadku naszej gminy, gdzie nie działają związki zawodowe artystów. Burmistrz wybrał osobę, która była od wielu lat bardzo zaangażowana w miejscowe inicjatywy społeczne, jest również rozpoznawalna w środowisku. W minionym tygodniu nowa pani dyrektor GCK uczestniczyła w spotkaniu z dyrektorami szkół, gdzie spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem, m.in. dlatego, że przez kilka lat pełniła funkcję przewodniczącej rady rodziców w łobżenickim gimnazjum. Ma ona wnieść świeżość do działań GCK. Burmistrz nie chciał na tym stanowisku osoby, która była już gdzieś dyrektorem domu kultury i z jakiegoś względu się nie sprawdziła – wskazuje J. Lewandowski. Pozostali pracownicy GCK zachowali swoje stanowiska. Pomimo wzrostu zatrudnienia, według wiceburmistrza finansowanie kultury, w tym wynagrodzeń pracowników odpowiadających za nią, nie ulegnie zmianie w stosunku do lat wcześniejszych.
Zmienił się dyrektor, zmienić mają się też sztandarowe, łobżenickie imprezy. - Odchodzimy od Naturaliska, którego formuła się wyczerpała. Od tego roku chcemy organizować Dni Łobżenicy. Burmistrz na kilku spotkaniach wskazał pracownikom GCK kierunki, w zakresie których oczekuje działań – mówi Józef Lewandowski. Inaczej mają wyglądać również uroczystości państwowe, w które bardziej mają być angażowani mieszkańcy miasta i gminy oraz szkoły.
- W najbliższym czasie nastąpi także wzmocnienie operacyjne GCK poprzez przekazanie samochodu osobowo-dostawczego, który użytkowany był dotychczas przez urząd. Ma to wzmocnić mobilność GCK i pomóc w ożywieniu animacji kultury na wsiach z wykorzystaniem świetlic wiejskich. Zależy nam też na ożywieniu działalności biblioteki, do tej pory przez wielu nie dostrzeganej. Zapowiedzią zmian może być zaplanowana na najbliższe tygodnie promocja książki Tadeusza Płużańskiego „Rotmistrz Pilecki i jego oprawcy” - mówi wiceburmistrz Lewandowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze