Miłośnicy historii i nurkowie przeszukiwali dno Gwdy
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba nie wiedzieli ,że mieszkańcy Ptuszy w latach 70 oczyścili już dno zbiornika zbrojąc każdą osadę tej wsi , wtedy woda ze zbiornika była zupełnie spuszczona, a Ci co blisko elektrowni do dziś mają w szopkach skarby z dna????
Tak masz racje.2 akcje w latach 70. I niespodziewanie jeszcze w 82!!!Ale to był Stan Wojenny i akcja do dzisiaj nie jest rozgłaszana...Wszyscy o niej wiedzą,ale to ma powiązanie z dawną Komendą Milicji w Zakrzewie.Kilka lat temu znalazły się dokumenty i po przeprowadzeniu dokładnej analizy okazalo się,iż 1 i 3 akcja udały się,ale odnaleziono bardzo mały skarb.Tylko 2 akcja,środkowa od samego początku byla w 100%udana!!!Odnaleziony wówczas skarb był szokiem dla uczestników.Początkowo nie wiedziano co się z nim stanie.Był trochę ukrywany do 1997 roku.Po tym czasie zaczęto nawiązywać kontakty z zagranicznymi Muzeami.Obecnie trzeba stwierdzić,iż z 3 przeprowadzonych wypompowań 1pod nazwą "Koło" i 3 "Malarz" sa ze sobą bardzo powiązane i bardzo podobna dokumentacja,jeszcze wtedy niemiecka.Obecnie juz od kilku lat dokumentacja PL.Tylko 2 "Operacja" jest sukcesem międzynarodowym.
No i widzisz dziennikarzy o. Ptusza ma swoją Gwdę a gdzie Złotowska Głomia. Co - zniknęła i nie ma o czym pisać. A może by tak przeczesać i jej dno. Co za ciężko czy jak.
Tam mieszasz w wodzie a u nas w blocie.
Błoto z dna można sprzedać Ogrodnictwu lub Rolnikom,tanio dla użyźniania tych piasków,na których nic nie chce rosnąć. Korzyść byłaby obopólna.Maszyny,które kopią rowy wyciągną muł z dna lub te które opróżniają szamba na wsiach też muł wyciągną. Należy tylko ogłosić,że za 2 zł za m3 mogą wybierać muł z dna.Od ul.Partyzantów jest dobry dojazd do rzeki,która błoto ściąga z Baby.
Chyba nie wiedzieli ,że mieszkańcy Ptuszy w latach 70 oczyścili już dno zbiornika zbrojąc każdą osadę tej wsi , wtedy woda ze zbiornika była zupełnie spuszczona, a Ci co blisko elektrowni do dziś mają w szopkach skarby z dna????
Tak masz racje.2 akcje w latach 70. I niespodziewanie jeszcze w 82!!!Ale to był Stan Wojenny i akcja do dzisiaj nie jest rozgłaszana...Wszyscy o niej wiedzą,ale to ma powiązanie z dawną Komendą Milicji w Zakrzewie.Kilka lat temu znalazły się dokumenty i po przeprowadzeniu dokładnej analizy okazalo się,iż 1 i 3 akcja udały się,ale odnaleziono bardzo mały skarb.Tylko 2 akcja,środkowa od samego początku byla w 100%udana!!!Odnaleziony wówczas skarb był szokiem dla uczestników.Początkowo nie wiedziano co się z nim stanie.Był trochę ukrywany do 1997 roku.Po tym czasie zaczęto nawiązywać kontakty z zagranicznymi Muzeami.Obecnie trzeba stwierdzić,iż z 3 przeprowadzonych wypompowań 1pod nazwą "Koło" i 3 "Malarz" sa ze sobą bardzo powiązane i bardzo podobna dokumentacja,jeszcze wtedy niemiecka.Obecnie juz od kilku lat dokumentacja PL.Tylko 2 "Operacja" jest sukcesem międzynarodowym.
No i widzisz dziennikarzy o. Ptusza ma swoją Gwdę a gdzie Złotowska Głomia. Co - zniknęła i nie ma o czym pisać. A może by tak przeczesać i jej dno. Co za ciężko czy jak.