W tym miejscu handlują dilerzy narkotyków. Tu najwięcej kradną, a tam najczęściej dochodzi do pobić. Jeśli ktoś spodziewa się graficznej mapy z zaznaczonymi na niej punktami zagrożeń, może się zawieść. Przynajmniej na razie. Policja dopiero zaczyna pracę nad „Krajową Mapą Zagrożeń”. Jej częścią będzie mapa dla powiatu złotowskiego.
Pozwolą one na rzetelne i czytelne przedstawienie społecznościom lokalnym skali i rodzaju zagrożeń. Pozwolą także na racjonalne kierowanie sił i środków w miejsca, gdzie konieczne będzie zwiększenie bezpieczeństwa
Reklama
– twierdzi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, st. sierż. Maciej Forecki.
W środę 11 lutego w Starostwie Powiatowym w Złotowie funkcjonariusze konsultowali się w tej sprawie z mieszkańcami.
W spotkaniu zorganizowanym o godzinie 11:00 udział wzięli głównie uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z opiekunami, samorządowcy, policjanci oraz kilku przedstawicieli organizacji pozarządowych. Wnieśli oni do mapy tyle, ile mogli. Sołtys wsi Łąkie, Bernadeta Lach, zwróciła uwagę, że nikt z przejeżdżających przez wieś nie stosuje się do ograniczenia prędkości do 40 km/h.
Chyba tylko ja rowerem jej nie przekraczam
– mówiła mieszkanka gminy Lipka. Z kolei sołtys Augustowa Alicja Pietrzak skarżyła się na szalejących po wsi motocyklistów. Nawet na jednym kole. Wspomniała także o braku skuteczności policji.
W ciągu piętnastu lat jedyny sklep we wsi okradziono 13 razy.
Żadna kradzież nie została wykryta
– stwierdziła mieszkanka gminy Krajenka.
Wskazówki dla policjantów mieli także pracowniczy szkół. Dyrektor CKZiU Andrzej Hencel stwierdził, że kierowcy nie potrafią zachować się w strefach zamieszkania i notorycznie wymuszają pierwszeństwo na pieszych. Ulica Zdobywców Wału Pomorskiego w Okonku, przy której mieszka, jest tego najlepszym przykładem. Co ciekawe, w pobliżu znajduje się komisariat policji.
Dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych w Złotowie prosił policjantów o uwzględnienie na mapie szkół.
Dyrektor i nauczyciele odpowiadają za uczniów także w czasie przerw, a szkoła, ze względów pożarowych, musi być otwarta i uczniowie wychodzą, chociaż mają zakaz. Mamy sygnały, że w klatkach schodowych palą papierosy
– mówił Marek Skórcz.
Wszystkie te informacje mogą znaleźć się w tworzonej mapie. Wójt gminy Złotów Piotr Lach prosił, by była to mapa graficzna, a nie opisowa, bo tę łatwiej interpretować. Podobnego zdania był burmistrz Złotowa Adam Pulit.
Są czarne punkty na drogach czy ostrzeżenia w tramwajach przed kieszonkowcami. Czy program zakłada oznakowanie miejsc zagrożeń?
- na to pytanie nie ma dziś jednoznacznej odpowiedzi. „Mapa zagrożeń” może powstać w formie graficznej lub opisowej. Tak czy inaczej Henryk Kania z Dolnika prosił, by drogę nr 188 z Krajenki do Piły oznaczyć czarnymi punktami.
Za wszystkie te informacje komendant KPP Złotów, mł. insp. Beata Różniak-Krzeszewska, podziękowała i zapewniła, że policja dołoży starań, by wskazane problemy rozwiązać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to nie ma nic wspólnego z pomaganiem , dzielnicowi biorą za to pieniądze aby to wszystko wiedzieć
w tytule powinien być dopisek - i zostań konfidentem
Podaję złotowskie czarne punkty (w kolejności malejącej): Aleja Piasta 49, Aleja Piasta 25, Aleja Piasta 37, Aleja Piasta 1, Aleja Piasta 32. Ewidentnie widać, że jeśli chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców miasta oraz powiatu to Al. Piasta jest tutaj największym problemem. Na sam koniec dodałbym jeszcze: Wojska Polskiego 2. Jakby te adresy zniknęły z mapy Złotowa, ludziom byłoby o wiele lżej i na pewno czuliby się bezpieczniej. ACAB
to nie ma nic wspólnego z pomaganiem , dzielnicowi biorą za to pieniądze aby to wszystko wiedzieć
w tytule powinien być dopisek - i zostań konfidentem
Podaję złotowskie czarne punkty (w kolejności malejącej): Aleja Piasta 49, Aleja Piasta 25, Aleja Piasta 37, Aleja Piasta 1, Aleja Piasta 32. Ewidentnie widać, że jeśli chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców miasta oraz powiatu to Al. Piasta jest tutaj największym problemem. Na sam koniec dodałbym jeszcze: Wojska Polskiego 2. Jakby te adresy zniknęły z mapy Złotowa, ludziom byłoby o wiele lżej i na pewno czuliby się bezpieczniej. ACAB