- Gdyby nie wy, to byśmy takich wyników nie osiągnęli. Dziękuję za zaangażowanie, za dyspozycyjność, za to, że zawsze mogłem na was liczyć - Błażej Redzimski tymi słowami podsumował pracę policjantów jastrowskiego komisariatu
Zadowolony z pracy funkcjonariuszy był także komendant Komendy Policji Powiatowej w Złotowie, nie była to jednak pochwała całkowicie pozbawiana krytycyzmu. Jak zaznaczył Waldemar Wilczewski, cała komenda, a więc i pracownicy jastrowskiego komisariatu, największej jednostki terenowej, ma jeszcze sporo do zrobienia. Statystyki za ostatnie dwanaście miesięcy określił mianem dobrych.
Skuteczni
Zanim goście zabrali głos i zanim padły słowa uznania, komendant Komisariatu Policji w Jastrowiu Błażej Redzimski przedstawił statystyki za 2013 rok. Jak powiedział, wykrywalność ogólna ukształtowała się w granicach 80% i jest to wartość od kilku lat utrzymująca się na podobnym poziomie. Skuteczność w ściganiu osób, które dopuściły się przestępstw kryminalnych, to natomiast 65%, a więc wynik o cztery punkty gorszy aniżeli w roku 2012. W następnej części B. Redzimski przedstawił liczbę poszczególnych przestępstw. Kradzieże i włamania. - To jest to, co nas najbardziej boli - przyznał. W ubiegłym roku było ich osiemdziesiąt pięć, rok wcześniej sześćdziesiąt siedem. Nie jest to jednak jeszcze liczba alarmująca. Dla porównania - w 2007 roku odnotowano sto siedemdziesiąt jeden tego rodzaju przestępstw. Bójki i pobicia to zajścia marginalne - policjanci interweniowali w tej sprawie tylko trzy razy. Podobnie kradzieże pojazdów - stwierdzono dwa takie przypadki.
[[reklama]]
W okresie sprawozdawczym odnotowano też trzynaście wypadków drogowych i, jak zaznaczył B. Redzimski, biorąc pod uwagę, że rok wcześniej takich zdarzeń było sześć, jest to wynik niekoniecznie dobry. Dobra wiadomość natomiast jest taka, że obeszło się bez ofiar. Przytaczając kolejne statystyki - rok 2013 to blisko tysiąc sto interwencji, spośród których duży odsetek stanowiły te podejmowane w stosunku do osób pod wpływem alkoholu. Jak opowiadał szef komisariatu, bywało tak, że policjanci na izbę wytrzeźwień odwozili nawet trzy osoby dziennie. W grudniu natomiast zdarzyło się, że dla kolejnych upojonych zabrakło miejsca. Inna z większych liczb dotyczy mandatów karnych - policjanci wystawili ich ponad tysiąc, z czego ok. trzysta wiązało się ze spożywaniem alkoholu w miejscu publicznym. Przestępstw drogowych odnotowano dziewięćdziesiąt, gospodarczych - osiem, a narkotykowych - siedemnaście.
Plany
M. in. z narkotykami związane są kierunki działań wyznaczone na 2014 rok. Zwiększenie skuteczności w kwestii wykrywana przestępstw narkotykowych - to jeden z punktów planu. Zwiększanie powszechnego poczucia bezpieczeństwa poprzez zwiększenie liczby patroli, eliminowanie zjawiska dotyczącego spożywania alkoholu w miejscach publicznych, ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży, zwiększenie represji w stosunku do kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego - to kolejne. Bez uwag, we współpracy
[[reklama]]
- Dziękuję za rok 2013. Proszę o więcej w roku 2014 - powiedział W. Wilczewski. W podsumowaniu komendant podziękował również władzom miasta i gminy Jastrowie, które - jak podkreślił - wspierają policyjne działania. - Cieszę się, że policjant nie zostaje z zadaniem zapewnienia bezpieczeństwa sam - przyznał. W odwrotnym kierunku również popłynęły ciepłe słowa - ani burmistrz Piotr Wojtiuk, ani komendant straży miejskiej Karolina Wiśniewska, ani przewodnicząca Komisji Porządku Publicznego, Gospodarki Gminnej i Ochrony Środowiska Agnieszka Kazberuk nie wnieśli uwag do pracy funkcjonariuszy. Przewodniczący rady miejskiej Jan Przybylski wypowiedział się natomiast krótko: - Policja jest potrzebna, efekty jej pracy są widoczne. Podobne zdanie miał P. Wojtiuk. - Obaj nie mamy na co narzekać - zwrócił się do B. Redzimskiego. - Wszystkie problemy udaje nam się wspólnie rozwiązywać.
Pod znakiem zapytania
Policjanci z jastrowskiego komisariatu dysponują dwoma samochodami. Już w ubiegłym roku podczas jednej z sesji radni dyskutowali nad pomysłem dofinansowania zakupu radiowozu. Przypomnijmy, w radzie nie panowała wówczas zgodność, nie wszyscy radni uznawali taki wydatek za uzasadniony. Podczas rocznej odprawy temat powrócił. - Dofinansowanie zakupu kia mija się z celem - przyznał burmistrz, wspominając problemy, jakie z samochodem tej marki mają policjanci. P. Wojtiuk już wcześniej mówił, że jego zdaniem funkcjonariuszom najlepiej służyłby radiowóz w typie fiata doblo czy vw caddy - B. Redzimski miał podobne zdanie. Póki co jednak nikt jeszcze nie wybiera marki, każdy rozgląda się za pieniędzmi z komendy wojewódzkiej, która mogłaby w połowie sfinansować zakup. Czy jest jednak na to szansa? Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu Romuald Głowacki, z którym wcześniej W. Wilczewski rozmawiał na ten temat, został odwołany, w związku z czym perspektywa wydaje się być co najmniej mglista. Niemniej jednak radni do rozmów na temat radiowozu powrócą w marcu.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze