Prowadzący peugeota 27-letni mieszkaniec gminy Łobżenica miał we krwi trzy promile alkoholu. Przy zatrzymaniu stawiał opór i twierdził, że nic się nie stało
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych, w minioną niedzielę po Turnieju Sołectw Gminy Łobżenica, który od godziny 15:00 rozgrywany był na plaży w Trzeboniu. Będący w tym miejscu po służbie policjant, pracujący na co dzień w Komisariacie Policji w Wyrzysku zauważył w pewnym momencie peugeota 206, który ruszył z parkingu i jechał dość podejrzanie. Nagle wjechał między ludzi, którzy wracali już do domów. Zaniepokoiło to funkcjonariusza. Pobiegł do auta, a za jego kierownicą rozpoznał mężczyznę, który wcześniej spożywał alkohol. Próbował otworzyć drzwi, jednak kierowca zaczął przyspieszać. Policjant krzyczał, że ma się natychmiast zatrzymać. Po chwili nieodpowiedzialny kierujący zatrzymał się i otworzył drzwi. Policjant błyskawicznie zabrał mu kluczyki i poinformował najbliższą jednostkę Policji. - Pijany mężczyzna stawiał opór, próbował wyrwać kluczyki policjantowi, gdyż uważał, że nic się nie stało. Na miejsce natychmiast przyjechali umundurowani policjanci z Posterunku Policji w Łobżenicy. Badanie alkomatem wykazało, że 27 - letni mieszkaniec gminy Łobżenica miał w wydychanym powietrzu 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna ma odebrane przez Sąd uprawnienia do kierowania pojazdem. - informuje sierż. sztab. Żaneta Kowalska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pile. Za jazdę po pijanemu oraz niestosowanie się do wydanego zakazu mężczyzna odpowie przed Sądem. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Na podst. inf. KPP Piła Sz. Chwaliszewski
Foto www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze