Wakacje dobiegły końca. Jak co roku, dla mundurowych był to czas wzmożonej pracy i szczególnego zaangażowania. Zapewnienie podróżującym najwyższego poziomu bezpieczeństwa i porządku na drogach, obsługa interwencji domowych i publicznych oraz zabezpieczenie imprez masowych czy też zwalczanie przestępczości narkotykowej oraz zatrzymywanie poszukiwanych to jedne z wielu zadań policji.
Wakacje za nami, jak co roku był to dla nas czas wzmożonych działań, dla każdego z wydziałów złotowskiej jednostki. Pora na wstępne podsumowanie pracy złotowskich funkcjonariuszy podczas wakacji 2022r.
Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nadmierna prędkość i jazda na podwójnym gazie to wciąż najczęstsze przyczyny wypadków drogowych. Grożą za to wysokie mandaty sięgające nawet kilku tysięcy złotych, ale cena za nieostrożność czy brawurę może być znacznie wyższa.
Funkcjonariusze złotowskiej jednostki skontrolowali łącznie 3210 pojazdów mechanicznych, które poruszały się po drogach powiatu złotowskiego. Niestety w tym czasie doszło do 13 wypadków drogowych, w wyniku których zginęła jedna osoba, a 13 osób zostało rannych. Drogówka kierowana była do obsługi 89 kolizji drogowych, w których poważnie nie ucierpiały żadne osoby.
W trakcie trwania wakacji policjanci ujawnili łącznie 1678 wykroczeń drogowych. Zatrzymano aż 168 dowodów rejestracyjnych za zły stan techniczny pojazdu.
Mimo ciągłych kampanii medialnych, wysokich kar, policjanci nadal zatrzymują nieodpowiedzialnych kierowców, którzy decydują się kierować pojazdami pod wpływem alkoholu. Podczas okresu letniego, sprawdzono łącznie stan trzeźwości 3597 kierowców zarówno pojazdów mechanicznych, jak i niemechanicznych. Łącznie zatrzymano 47 kierujących na „podwójnym gazie”. Ta liczba kierujących z jednej strony świadczy o dużym zaangażowaniu i skuteczności mundurowych, z drugiej powinna pobudzać do refleksji, że mimo wielu apeli, tylu nietrzeźwych kierowców zdecydowało się na kierowanie pojazdem.
Policjanci ze złotowskiej drogówki ujawnili 1118 przekroczeń prędkości. W tej grupie uczestników ruchu drogowego, 12 to przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, co za każdym razem skutkowało zatrzymaniem prawa jazdy na czas trzech miesięcy.
Funkcjonariusze pełnili służbę nie tylko na drogach ale też na wodach i terenach przywodnych. W celu zmniejszenia i zminimalizowania ilości utonięć i nieszczęśliwych wypadków na akwenach. Służby ze Strażą Pożarną oraz Ratownikami WOPR, na jeziorach powiatu, wzbudzały wiele emocji, szczególnie gdy kontrolowano osoby pływające sprzętem wodnym. W czasie wakacji zrealizowano łącznie 16 służb na wodzie.
Wspólnie przeprowadzone działania profilaktyczne, skutkowały podniesieniem świadomości osób wypoczywających z zakresu bezpieczeństwa nad wodą, szczególnie najmłodszych. Policjanci wielokrotnie uczestniczyli w spotkaniach na plaży, obozach, półkoloniach, przypominając, jak bezpiecznie spędzać czas nad wodą. Rozmawiano o również zasadach bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz bezpiecznych zabawach w domu, placu zabaw czy podczas nieobecności rodziców.
W czasie od 24 czerwca do 31 sierpnia funkcjonariusze prewencji złotowskiej jednostki przeprowadzili łącznie 1319 interwencji publicznych i domowych, z których do wytrzeźwienia doprowadzili 22 osoby. W związku z popełnionym wykroczeniem, wobec 223 osób wszczęto czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie lub ukarano grzywną w formie mandatu. Mundurowi zabezpieczali również 9 imprez masowych (koncerty, festiwale), które odbywały się w powiecie.
Dla niektórych mieszkańców powiatu, wakacje skończyły się zatrzymaniem i doprowadzeniem za kratki. Dzięki informacjom uzyskanym przez policjantów Wydziału Kryminalnego, w wakacje zatrzymanych zostało 23 poszukiwanych. Zatrzymywani zostali zarówno na terenie powiatu złotowskeigo, ale także na terenie kraju oraz poza ich granicami. 7 z nich poszukiwanych było listami gończymi, a jeden Europejskim Nakazem Aresztowania.
Tekst - mł.asp. Damian Pachuc
Fot. KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podsumowanie. A co tu sumować kiedy co sobota, niedziela imprezowe picie na półwyspie. Na codzień dostęp do alkoholu, gromadzenia ich skupisk w jednym miejscu za zgodą Urzędu Miasta, ponoć zysk ale czy tak, to jest wątpliwe. Poza tym narkotyki i pozyskanie ich w Złotowie nie stanowi żadnego problemu co widać szczególnie wieczorami i w nocy. Jeziora, cóż jakieś tam jeszcze są ale jak ,, turyści " i mieszkańcy mogli z nich korzystać, to już Sanepid opisał. No popływać na Zaleskim nadal można byle czym, wystarczy że na paliwo. W tym jeziorze to już ryby świecą i nic wędkarzy nie dziwi to że ryby mają plamy, wyrostki kolczaste i są karłowate. To wszystko dzięki ,, innowacji " prowadzonej przez władze miasta. Poza tym to w mieście bardzo niebezpiecznie, tak jeszcze nigdy nie było i tu w tym temacie, należą się podziękowania dla burmistrza miasta. Złotów z urzędu przesiąknięty jest nędzą inwestycyjną, która od lat opiera się na bajaniu. Służby porządkowe w tym policja udaje że nie słyszy, nie widzi tego co się dzieje w centrum miasta od godziny 22 do 04 rano. Cóż pozostaje się bać albo ryzykować i to nie przepłynięcie jeziora a przejście przez miasto do domu choćby z pracy.
"Dzięki informacjom uzyskanym przez policjantów Wydziału Kryminalnego, w wakacje zatrzymanych zostało 23 poszukiwanych. Zatrzymywani zostali zarówno na terenie powiatu złotowskeigo, ale także na terenie kraju oraz poza ich granicami. 7 z nich poszukiwanych było listami gończymi, a jeden Europejskim Nakazem Aresztowania." Teraz wytęż mózgownicę i pomyśl dlaczego psiarnia przymyka oko na tych leszczy.
PKU, nic mnie nie obchodzi żadna psiarnia ani pisiarnia jak to wszystko nazywacie. Obchodzi mnie bezpieczeństwo rodziny, znajomych mieszkańców. Tylko idiota może pomyśleć i napisać że w mieście Złotów, mamy idyllę ciszy nocnej i spokoju. Miasto to nie jezioro, nie zagranica, to miejsce gdzie my mieszkamy i z tego powodu oczekujemy zdecydowanych interwencji w miejscach publicznych, nawet wtedy gdy Burmistrz z jego załogą na to się nie zgadza i wzbrania interwencji policji powiatowej ktorą mamy w mieście. Z tego powodu że policja nic nie może, choć pewnie widzi nocną patologię, mieszkańcy będą zmuszeni o tym stanie informować służby wojewódzkie. Tyle zgłoszeń ile u nas na policji było już wystarczy, żadnej poprawy więc będziemy dzwonili do Komendy wojewódzkiej do skutku. Nikt nie usunął z prawa przepisów dotyczących Ciszy Nocnej a w związku z tym nadal obowiązuje i żadna władza nie może policji blokować interwencji, kiedy ktokolwiek ją zakłóca.
Zejdź na ziemię
Powinno być tak jak w krajach skandynawskich ograniczony dostęp do alkoholu i jego sprzedaż od 20 roku życia
Widzisz, Marzenia, że Mieszkaniec też ma rację. Dobrze że jest nas wielu którzy popierają komentarze mówiące o patologi w mieście jakiej od dziesięcioleci tu nie było. Policja jest tak jak i my tu na ziemi a nie w Marzeniach i skoro nie może nic tak jak i większość normalnych mieszkańców to trzeba interweniować wyżej. Widać że bujasz w obłokach a może oparach absurdu nocnego w tak małym mieście jakim jest Złotów a jaką w Marzeniach ma być Metropolią. Ta kulturalna już jesteśmy i to ty ją tworzysz. Współczuję twoim sąsiadom, no i rodzinie też, tak więc rzeczywiście zejdź na zimę i idź do ludzi tych normalnych.
Podsumowanie. A co tu sumować kiedy co sobota, niedziela imprezowe picie na półwyspie. Na codzień dostęp do alkoholu, gromadzenia ich skupisk w jednym miejscu za zgodą Urzędu Miasta, ponoć zysk ale czy tak, to jest wątpliwe. Poza tym narkotyki i pozyskanie ich w Złotowie nie stanowi żadnego problemu co widać szczególnie wieczorami i w nocy. Jeziora, cóż jakieś tam jeszcze są ale jak ,, turyści " i mieszkańcy mogli z nich korzystać, to już Sanepid opisał. No popływać na Zaleskim nadal można byle czym, wystarczy że na paliwo. W tym jeziorze to już ryby świecą i nic wędkarzy nie dziwi to że ryby mają plamy, wyrostki kolczaste i są karłowate. To wszystko dzięki ,, innowacji " prowadzonej przez władze miasta. Poza tym to w mieście bardzo niebezpiecznie, tak jeszcze nigdy nie było i tu w tym temacie, należą się podziękowania dla burmistrza miasta. Złotów z urzędu przesiąknięty jest nędzą inwestycyjną, która od lat opiera się na bajaniu. Służby porządkowe w tym policja udaje że nie słyszy, nie widzi tego co się dzieje w centrum miasta od godziny 22 do 04 rano. Cóż pozostaje się bać albo ryzykować i to nie przepłynięcie jeziora a przejście przez miasto do domu choćby z pracy.
"Dzięki informacjom uzyskanym przez policjantów Wydziału Kryminalnego, w wakacje zatrzymanych zostało 23 poszukiwanych. Zatrzymywani zostali zarówno na terenie powiatu złotowskeigo, ale także na terenie kraju oraz poza ich granicami. 7 z nich poszukiwanych było listami gończymi, a jeden Europejskim Nakazem Aresztowania." Teraz wytęż mózgownicę i pomyśl dlaczego psiarnia przymyka oko na tych leszczy.
PKU, nic mnie nie obchodzi żadna psiarnia ani pisiarnia jak to wszystko nazywacie. Obchodzi mnie bezpieczeństwo rodziny, znajomych mieszkańców. Tylko idiota może pomyśleć i napisać że w mieście Złotów, mamy idyllę ciszy nocnej i spokoju. Miasto to nie jezioro, nie zagranica, to miejsce gdzie my mieszkamy i z tego powodu oczekujemy zdecydowanych interwencji w miejscach publicznych, nawet wtedy gdy Burmistrz z jego załogą na to się nie zgadza i wzbrania interwencji policji powiatowej ktorą mamy w mieście. Z tego powodu że policja nic nie może, choć pewnie widzi nocną patologię, mieszkańcy będą zmuszeni o tym stanie informować służby wojewódzkie. Tyle zgłoszeń ile u nas na policji było już wystarczy, żadnej poprawy więc będziemy dzwonili do Komendy wojewódzkiej do skutku. Nikt nie usunął z prawa przepisów dotyczących Ciszy Nocnej a w związku z tym nadal obowiązuje i żadna władza nie może policji blokować interwencji, kiedy ktokolwiek ją zakłóca.