Reklama

Polonia Jastrowie mistrzem! V liga już czeka!

17/06/2023 21:00

Polonia Jastrowie w sezonie 2023/24 zagra w V lidze! Podopieczni Mateusza Hryconia na ostatniej prostej wyrwali awans z rąk KP Piła

W sobotę w Jastrowiu rozegrano mecz, którego stawką było mistrzostwo pilskiej ligi okręgowej i bezpośredni awans do V ligi. W lepszej sytuacji mimo wszystko był zespół KP Piła, który miał trzy punkty przewagi nad Polonią Jastrowie. Gościom do szczęścia wystarczyłby remis, natomiast Poloniści musieli to spotkanie wygrać, aby uniknąć baraży i zanotować sukces, na który czekali od lat.

I chociaż spotkanie zapowiadało się emocjonująco, to jednak nic by nie stracili kibice, którzy spóźniliby się na ten pojedynek nawet 40 min. Zadowolony z układu tabeli zespół KP Piła nie forsował tempa, a drużyna z Jastrowia nie miała pomysłu, jak przebić się przez ich zasieki obronne. Sytuacji było jak na lekarstwo, a pierwszy celny strzał na którąkolwiek bramkę padł dopiero w 35 min. Co więcej w 30 min. Polonia straciła jeden ze swoich największych atutów - boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Błażej Foryś, który do tego momentu wyróżniał się najbardziej w ekipie gospodarzy.

Reklama

Kibice, którzy wypełnili trybuny stadionu do niemal ostatniego miejsca, zostali nagrodzeni dopiero pod sam koniec pierwszej połowy. Wówczas zamieszanie po rzucie rożnym wykorzystał Bartosz Gałecki, który z najbliższej odległości wbił piłkę do siatki. Trybuny wybuchły radością, która jednak nie trwała długo. Już minutę później było 1-1. Wydawało się, że rzut wolny w okolicach 40 metra od bramki nie stanowi większego zagrożenia, jednak stojący na bramce 17-letni Oliwier Jaworski źle obliczył tor lotu piłki i musiał wyciągać piłkę z siatki.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Pilanie mieli korzystny wynik i więcej piłką grali gospodarze. A ci z awansem mogli pożegnać się w 70 min., jednak najpierw piłkę po strzale głową napastnika świetnie obronił O. Jaworski, a po sekundzie Polonię przed stratą bramki ocalił słupek.

Reklama

Wszystko zmieniło się w 80 min. Po dośrodkowaniu najlepiej w polu karnym odnalazł się Karol Dołęga, który głową skierował futbolówkę do siatki. Po chwili tonął już w objęciach kolegów.

Zawodnicy KP Piła próbowali otrząsnąć się z szoku i chociaż przeważali, to nie zepchnęli gospodarzy do całkowitej defensywy, dlatego i oni pojawiali się co chwilę pod bramką coraz wyżej grającego rywala. I chociaż doping kibiców gości był głośny, to jednak nie ponieśli swojej drużyny do strzelenia chociażby wyrównującej bramki. Tym samym puchar za zwycięstwo w lidze okręgowej zostaje w Jastrowiu, a w przyszłym sezonie podopieczni Mateusza Hryconia będą rywalizować w V lidze.

Reklama

Pile o miejsce w wyższej klasie rozgrywkowej pozostaje walka w barażach, które zagrają z KP Słupia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Auuu - niezalogowany 2023-06-17 21:44:39

    Hrycoń top

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gerwazy - niezalogowany 2023-06-17 22:01:59

    Spartańska banda gdzie jesteście ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mysliciel - niezalogowany 2023-06-17 22:54:37

    A Wielka Sparta kulą się na 4 miejscu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama