Po dwóch ligowych kolejkach Polonia jest jedną z dwóch drużyn w V lidze, która nie zdobyła jeszcze choćby punktu. Dziś na własnym terenie jastrowianie ulegli Koronie Stróżewo 2:4
Mecz 2. kolejki V ligi lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie po golu zdobytym przez Łukasza Kamińskiego. Od tego momentu inicjatywę przejęli jednak goście, którzy wkrótce doprowadzili do wyrównania po strzale Patryka Polaka. Kilka chwil później ten sam zawodnik wyprowadził Koronę na prowadzenie, a w końcówce pierwszej odsłony spotkania na 1:3 wynik podwyższył Jakub Fatyga. Jeszcze przed gwizdkiem na przerwę, nadzieję w serca jastrowskich kibiców wlał Karol Dołęga, który zdobył bramkę kontaktową na 2:3. Po zmianie stron mecz się wyrównał, a oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji w okolicach pola karnego rywali. Jedyną z nich wykorzystał Patryk Polak, który skompletował hattrika i dał swojej drużynie pewne zwycięstwo 2:4.
Red Box V liga, grupa: wielkopolska I
Kolejka 2 (19 sierpnia)
Polonia Jastrowie - Korona Stróżewo 2:4 (2:3)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lipa. Ze Stróżewem?
Strozewo bardzo mocne w tym sezonie.
Trochę szkoda … hahaha. Nawet z mocnym składek nie potrafi tego poukładać. Tak samo było w Łobżenicy .
A kto tam trenuje?
Spokojnie i trochę cierpliwości
Wiadomo kiedy wraca Najdek? Widać że polonia jest na tą chwilę dalej w okręgówce..
On lepiej niech nie wraca. Pokazał już swoje oblicze kapitan drużyny
Ojeju jeju już ulżyło?
Spokojnie, będzie lepiej!
Lipa. Ze Stróżewem?
Strozewo bardzo mocne w tym sezonie.
Trochę szkoda … hahaha. Nawet z mocnym składek nie potrafi tego poukładać. Tak samo było w Łobżenicy .