Dwa najniżej notowane zespoły w tabeli V ligi miały dziś o co walczyć. Lepiej z tego zadania wywiązała się jednak drużyna przyjezdna
Po remisie 2:2 w rundzie jesiennej, kibice obu drużyn mogli mieć dzisiaj nadzieję na zdobycie kompletu punktów. Gospodarze mimo kilku 100-procentowych akcji, nie zdołali jednak zmienić stanu na tablicy wyników. To co nie udało się Polonii, udało się zespołowi przyjezdnemu. W 29. minucie spotkania na 0:1 strzelił Norbert Jabłoński i to Spartanie schodzili na przerwę w lepszych nastrojach.
Minutę po rozpoczęciu drugiej połowy na Wojska Polskiego było już 0:2, a w strzeleckich statystykach po raz kolejny tego dnia zapisał się Norbert Jabłoński. Pięć minut później nadzieję w serca miejscowych kibiców wlał Jakub Pawełkiewicz, który skutecznie wykończył akcję swojego zespołu, zdobywając bramkę kontaktową na 1:2. Kwadrans później humory Polonistom zepsuł jednak Marcin Łazowski, który strzelił gola na 1:3. Na trzy minuty przed zakończeniem podstawowego czasu gry, miejscowi po raz kolejny zdobyli bramkę kontaktową na 2:3. Ostatnie fragmenty meczu były niezwykle emocjonujące, ale wynik już ani drgnął. Tym samym 21 porażka Polonii Jastrowie w tym sezonie stała się faktem.
Red Box V liga, grupa: wielkopolska I
Kolejka 27 (1 czerwca)
Polonia Jastrowie - Sparta Oborniki 2:3 (0:1)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!