Reklama

Polowanie na radnego

08/06/2013 00:00
Po odwołaniu radnej Danuty Kasprzyńskiej muszą odbyć się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej Okonka. Nie wiadomo jednak, czy się odbędą, bo... nie ma chętnych

Radna Danuta Kasprzyńska w wyborach samorządowych do Rady Miejskiej Okonka w 2010 roku startowała z komitetu wyborczego byłego burmistrza Andrzeja Jasiłka z okręgu Nr 2. Zdobyła wówczas 348 głosów. Wraz z nią z tego samego komitetu i z tego okręgu do rady weszli: Sebastian Korzeniowski (356 głosów), Nina Włodarczyk (325) i Bartłomiej Głowacki (325). Żadnej innej partii czy komitetowi nie udało się z okręgu Nr 2 wprowadzić do rady swojego członka.

Oprócz nich startowali: z Sojuszu Lewicy Demokratycznej: Danuta Perłowska (uzyskała 315 głosów), Mirosław Adamczyk (186), Eugeniusz Stopa (293), Bogdan Stępniewicz (240), z Platformy Obywatelskiej: Alicja Lasota (216), Irena Miller (114), Andrzej Rychlik (145), Grzegorz Sosnowski (251) oraz Henryk Antoniak z własnego komitetu (uzyskał 178 głosów).
[[reklama]]
Udało się nam porozmawiać z niektórymi z byłych kandydatów. Okazuje się że, przynajmniej na razie nikt nie jest zainteresowany startem w wyborach uzupełniających. Danuta Perłowska uważa, że nie utożsamia się z programem realizowanym przez obecnego burmistrza Mieczysława Raptę. SLD miał swój program i pod nim radna się podpisała i z takim szła do wyborów. – Nie chcę być tylko kwiatkiem do kożucha – oświadcza.

Z kolei Eugeniusz Stopa jeszcze się nad startem nie zastanawiał, chociaż raczej jest na „nie”. – Nie wiem, czy jest sens rok przed normalnymi wyborami angażować się w kampanię wyborczą, tracić pieniądze. Przecież i tak nie będę miał przez ten rok na nic wpływu – uważa.

Grzegorz Sosnowski, który uzyskał najlepszy wynik z kandydatów PO z tego okręgu, też nie ma zamiaru startować.

Henryk Antoniak, który w tej chwili sprawuje funkcję przewodniczącego Rady Osiedla Nr 2 w Okonku nie ma ochoty być radnym. Mało tego, kiedy skończy mu się kadencja zrezygnuje ze wszystkich funkcji społecznych i publicznych. – Młodzi niech działają, a po drugie nie mam na to czasu – przyznaje.

Z pozostałymi kandydatami w wyborach sprzed trzech lat nie udało się nam skontaktować, część z nich przebywa za granicą, do innych nie mogliśmy dotrzeć.

Wybory uzupełniające do Rady Miejskiej Okonka zapowiadają się więc ciekawie. Być może bowiem znajdą się chętni spoza tych, którzy próbowali w 2010 roku.

Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama