Budynek Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie oficjalnie do użytku oddany został w 1987 roku. Odbyła się w nim nawet Wojewódzka Inauguracja Roku Szkolnego 1987/88. Od tamtego czasu nie był on ocieplany. Mimo pracy dwóch pomp, jedno skrzydło budynku regularnie jest niedogrzane.
- Na ogrzewanie wydajemy około 100 tys. złotych rocznie – mówił nam zimą tego roku dyrektor placówki Karol Wójcik. Ogrzanie ponad 9000 m² powierzchni przy pomocy starych żeberkowych grzejników wykonanych z żeliwa nie jest łatwe. Co prawda w minionych latach w szkole wymieniono węzeł cieplny (mniejsze straty ciepła), zamontowano zawory termostatyczne przy grzejnikach i wymieniono część okien (wymienić trzeba jeszcze 20), ale to mały krok na drodze do ograniczenia strat ciepła w ZSS nr 1. Dlatego burmistrz Złotowa zlecił wykonanie projektu termomodernizacji budynku.
Wynika z niego, że zadanie to kosztować ma ponad 2,2 mln złotych (wcześniej mówiło się o milionie). Składa się na to ocieplenie ścian, zmiana dachu, modernizacja systemu grzewczego, wymiana okien i instalacji elektrycznej. „W celu obniżenia zużycia energii elektrycznej zaproponowano zamontowanie w klasach czujników natężenia światła” – czytamy we wspomnianym projekcie.
Co do tego, że inwestycja w ZSS nr 1 jest konieczna, nie mają wątpliwości radni. - Razem z Alicją Andrzejewską mieliśmy to zadanie w programie wyborczym. Pozostałe szkoły są ocieplone i tylko ta nam została do zrobienia – mówi przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa Krzysztof Żelichowski. Wtóruje mu Stanisław Pikulik: - Ta szkoła jest w największej potrzebie.
Pozostaje jednak kwestia pieniędzy. Miasta nie stać na to, by wyłożyć tak dużą kwotę. Ratunkiem mają być pieniądze z zewnątrz. - Od grudnia 2014 roku śledzimy programy unijne, które pozwolą na uzyskanie dofinansowania. Fundusze norweskie się skończyły, ale będziemy się starać o dofinansowanie z Banku Ochrony Środowiska oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Poznaniu – zapewnia Karol Wójcik. Na tę drugą opcję liczy też burmistrz Adam Pulit. - Można by czekać na dofinansowanie w przyszłym roku z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, ale poleciłem, by w tym roku złożyć wniosek o dofinansowanie do WFOŚ. Moja zastępczyni rozliczała taki wniosek w poprzedniej pracy i liczymy, że i tu dostaniemy dofinansowanie. Może ono wynieść do 60% - podaje włodarz.
Termin realizacji tego zadania poznamy, gdy burmistrz omówi tę sprawę z radnymi.
Najprawdopodobniej jednak pieniądze na ten cel znajdą się w projekcie budżetu na rok 2016. Karol Wójcik i około 600 osób, które na co dzień przebywają w tych obiektach, będą mieć powody do radości. - Poprzez ocieplenie i nową elewację trzy instytucje (szkoła, ośrodek pomocy społecznej i przedszkole) zyskałyby nie tylko świeży, piękny wygląd, ale zaoszczędziłyby – mówi dyrektor.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze