W starostwie, w auli im. Adama Krysińskiego, odbyło się dziś posiedzenie Powiatowej Rady Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Złotowie
Otworzył je przewodniczący Zygmunt Wiśniewski. Jednym z pierwszych punktów spotkania było wręczenie Medalionów im. dr. Aleksandra Szembeka z okazji 100-lecia Polonizacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej oraz 100-lecia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Otrzymali je m.in. samorządowcy, a wśród nich Starosta Złotowski Ryszard Goławski, wójt gminy Lipka Przemysław Kurdzieko, wójt Gmina Zakrzewo Marek Buława, Burmistrz Gminy i Miasta Jastrowie Piotr Wojtiuk oraz wójt gminy Złotów Piotr Lach, w imieniu którego w spotkaniu uczestniczył zastępca Paweł Michalski. Medaliony odebrali również kierownik biura ARMiR w Złotowie Dorota Banaś, Powiatowy Lekarz Weterynarii Marek Winiarski, Janusz Kalisz - kierownik powiatowego biura ODR w Złotowie, kierownik Placówki Terenowej KRUS w Złotowie Zbigniew Bamberski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Starostwie Powiatowym w Złotowie Bronisław Kalas oraz Daniel Sztych. Medaliony, wraz ze Zbigniewem Wiśniewskim, przekazał wymienionym dyrektor Placówki Terenowej KOWR w Poznaniu Bogdan Fleming.
Następnie głos zabrał starosta. W związku z upływem kadencji samorządu rolniczego Ryszard Goławski wraz z członkiem Zarządu Powiatu Złotowskiego Ryszardem Królem wręczył jego członkom listy gratulacyjne. To podziękowanie za czteroletnią, sumienną pracę i zaangażowanie w sprawy rolników.
Starostwo Powiatowe w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie kupię nigdy nic od naszych rolników na bazarze w sklepie itp. Dziady wożą się drogimi samochodami, dostają dopłaty i naliczają sobie kosmiczne ceny za swoje produkty rolne. Wystarczy obejżeć ,, rolnik szuka żony "żeby zobaczyć jak im się powodzi. Kupują dzieciom domy, mieszkania lub nowe samochody. Wiec ja nie będę tego finansował i kupię z drugiego końca Europy w dodatku taniej niż od dziada w kraju.
W sklepach ludzie pytają się ,, czy to polskie?" Ależ oczywiście że od dziada, nie widać po cenie?
W dodatku te polskie to szambem nawożone. Gdyby surowo przestrzegać zasad UE to żywnośc produkowana przez naszych rolników nawet na paszę dla zwierząt się nie nadaje. Ale ja dokument pokazuje Polacy wolą padlinę przerobioną na mięso. Pytanie jak długo ten proceder trwał?
To kupuj z Lidla , pędzone hormonami po czasie wątrobę ci wsadzi drugą brodę dostaniesz, fałdy tłuszczu na brzuchu krocze ci zakryje a na końcu serce przestanie robić pik pik
Żryjcie co chcecie, miastowe dziady zawistne. Jebana szlachta Biedronkowa.
ooo. Jest i Mściwy Piotruś, najjaśniejsza gwiazda Polsatu. Aż dziw, że do tańca z gwiazdami go nie wzięli.
Ja ,, miastowy dziad " nie dostaje dopłat do wypłaty dlatego kupuje w biedronce itp. produkty wcale nie są gorsze a może nawet lepsze i nie utrzymuje dzieci dziadów wiejskich które wszystko dostają na tacy dzięki pazerności tatusia.
Dlaczego rolnicy indywidualni windują ceny do poziomy cen sklepowych , czyli do cen zachodnich ! Przecież chłop ca łkowicie sprzedaje swoje produkty na zasadzie wolnej amerykanki ! Gadanie o rzekomo zdrowej żywności ,, od chłopa ,,, to pic na wodę ! Kupcie jakieś warzywo od chłopa i ze sklepu , czy czyjecie , widzicie jakąś róznicę ! A PORÓWNAJCIE Z WARZYWEM Z WŁASNEGO OGRÓDKA ! wIĘKSZOŚĆ PRODUKTÓW na rynku nigdy, nigdzie nie było badane , te sklepowe od czasu do czasu !! Wszędzie liczy się duża kasa! Dużo nawozów, środków - duża kasa! Wszystkie warzywa piękne, duże ,to warzywa ,,pasione,, !!
Jestem producentem warzyw. Podlegam kontroli przez Sanepid, IOR, IOŚ. Pobierane są próby roślin na pozostałość środków ochrony roślin. Mój produkt kosztuje przykładowwą złotówkę. W markecie już kosztuje on 2.49. Moje koszty to praca, opał, opakowanie, amortyzacja tuneli foliowych, energia elektryczna i transport. Więc pytam się Was mądrale. Jakim jestem dziadem, który nie wie ile brać za produkt? A propos. Moje dzieci dorobiły się mieszkań i samochodów własną pracą i kredytami na 25 lat. Wyrazy szacunku. WIEJSKI DZIAD.
przychylam się do komentarza - Gość - niezalogowany 2019-05-15 16:09:01. Natomiast Tym wszystkim którzy myślą że rolnik ma tak dobrze szczerze współczuje że zamiast rozumu w głowie mają....nie powiem co.Życzę wszystkiego najlepszego miastowym i ekstra fur.pozdrawiam
Każdy ma oczy wiec skończmy dyskusje. Poczujcie się jak gówno.
W końcu Burmistrz z Jastrowia dotarł do starostwa. Ciekawe, czy w kończy wziął się do roboty, aby załatwić drogę do Sypniewa. Na razie tylko ściemnianie, a zero decyzji. Słabo to widzę. Bezradność, lipa włodarza. ... nagroda za działalność na rzecz wsi. no sory,,, że za co?
Za drogę do Sypniewa złośliwy pokurczu odpowiada Starosta i twój kumpel Król, więc tam pisz swoje memoriały
Nie kupię nigdy nic od naszych rolników na bazarze w sklepie itp. Dziady wożą się drogimi samochodami, dostają dopłaty i naliczają sobie kosmiczne ceny za swoje produkty rolne. Wystarczy obejżeć ,, rolnik szuka żony "żeby zobaczyć jak im się powodzi. Kupują dzieciom domy, mieszkania lub nowe samochody. Wiec ja nie będę tego finansował i kupię z drugiego końca Europy w dodatku taniej niż od dziada w kraju.
W sklepach ludzie pytają się ,, czy to polskie?" Ależ oczywiście że od dziada, nie widać po cenie?
W dodatku te polskie to szambem nawożone. Gdyby surowo przestrzegać zasad UE to żywnośc produkowana przez naszych rolników nawet na paszę dla zwierząt się nie nadaje. Ale ja dokument pokazuje Polacy wolą padlinę przerobioną na mięso. Pytanie jak długo ten proceder trwał?