Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego mężczyzny
Dyżurny złotowskiej jednostki, został powiadomiony przez mieszkankę powiatu, o tym iż obawia się o życie swojego syna, który wyjechał do Warszawy i od dwóch dni nie ma z nim kontaktu.
Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna od kilku lat wyjeżdżał do stolicy, gdzie się leczył. W trakcie tego wyjazdu w jednym ze szpitali miał odebrać wyniki badań.
W dniu gdy planowo powinien wrócić do miejsca zamieszkania, skontaktował się z rodziną przekazując niepokojące informacje, które sugerowały, że może targnąć się na własne życie.
Po uzyskaniu i zweryfikowaniu wszystkich informacji, natychmiast rozpoczęły się działania poszukiwawcz na terenie powiatu złotowskiego. Utrudnieniem w tej sprawie był brak informacji o możliwym miejscu przebywania i noclegu zaginionego oraz brak możliwości skontaktowania się z nim, gdyż od czasu ostatniego kontaktu, jego telefon nie był aktywny.
Równolegle do prowadzonych lokalnych ustaleń i poszukiwań, informację o zaginionym przekazano do Oficera Dyżurnego Policji z Warszawy.
Dzięki szybkiej reakcji służb oraz sprawnej organizacji działań, mieszkaniec powiatu złotowskiego, został odnaleziony na jednej z Warszawskich ulic. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie została mu udzielona specjalistyczna pomoc lekarska.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo współczuję rodzinie, która się o niego martwiła. Widać że są jeszcze wrażliwe rodziny na obawy bliskich im osób. Dobrze że doszło do zakrojonego na szeroką skalę zainteresowania policji sprawą zaginięcia i odnalezienia człowieka, który boryka się swoim stanem zdrowia. Oby wyzdrowiał i mógł żyć będąc szczęśliwym, myślę że na to zasługuje zresztą nie tylko on.
A po co to zdjęcie brzydkiego łysego łba?
Bardzo współczuję rodzinie, która się o niego martwiła. Widać że są jeszcze wrażliwe rodziny na obawy bliskich im osób. Dobrze że doszło do zakrojonego na szeroką skalę zainteresowania policji sprawą zaginięcia i odnalezienia człowieka, który boryka się swoim stanem zdrowia. Oby wyzdrowiał i mógł żyć będąc szczęśliwym, myślę że na to zasługuje zresztą nie tylko on.
A po co to zdjęcie brzydkiego łysego łba?