Ze wstępnych informacji dotyczących złotowskiego zdarzenia wynika, że 84-letnia kobieta, mieszkanka Złotowa najprawdopodobniej wracała z kościoła do domu idąc chodnikiem. Nieznana jest jeszcze przyczyna dlaczego w pewnym momencie, w miejscu nieoznaczonym jako przejście dla pieszych weszła na jazdnię pod nadjeżdżającą skodę octavię, którą kierował 50- letni mieszkaniec Złotowa. Kobieta ucierpiała w tym wypadku. Z obrażeniami w postaci m.in. pęknięcia czaszki została przewieziona do złotowskiego szpitala. - Badane są okoliczności i przyczyny tego zdarzenia. Kierujący skodą był trzeźwy - dodaje oficer prasowy KPP w Złotowie sierż. sztab. Maciej Forecki.

Mężczyzny do którego wezwano pomoc nie udało się uratować
Ryk strażackiej syreny rozległ się też w nocy w Łobżenicy.
- Zostaliśmy zadysponowani do zatrzymania krążenia. Na miejscu zdarzenia, nad jeziorem Sławianowskim, od strony Kunowa znaleźliśmy mężczyznę w wodzie- jak się okazało, bez czynności życiowych. Oprócz naszego zastępu interweniowali także strażacy z Piły, zespół ratownictwa medycznego oraz patrole policji - relacjonują druhowie z OSP w Łobżenicy. Mężczyzny nie udało się niestety uratować. Po czterech godzinach akcja dobiegła końca.
Fot. w artykule OSP Łobżenica
Więcej informacji na temat tych zdarzeń znajdziesz w najbliższym wydaniu tygodnika "Aktualności Lokalne"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze