Służbę w Państwowej Straży Pożarnej zakończył dzisiaj st. asp. Kazimierz Wiebskowski, kierownik sekcji w wydziale ds. operacyjnych i kontrolno-rozpoznawczych.
W tym dniu, cała redakcja Aktualności Lokalnych i portalu Zlotowskie.pl pragnie złożyć serdeczne podziekowania za wieloletnią, znakomitą współpracę, za to że zawsze mogliśmy liczyć na szybkie informacje o każdej porze dnia i nocy. Podczas swojej służby, był wzorem współpracy z dziennikarzami.
Dziękujemy i życzymy wielu pięknych chwil na emeryturze.
Redakcja AL i Zlotowskie.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś budżet tego nie utarga i wszystko pierdut.......
Wielu wspaniałych ludzi przeszło na emerytury. Nic w tym dziwnego, taka jest kolej życia. Wielu jej nie doczekało i ich najbardziej żal. Wszystkim żyjącym emerytom i emerytkom bez względu na to jaki rodzaj pracy wykonywali, zdrowia, szczęścia, spełnienia własnych życzeń i dużo uśmiechu na codzień życzy emeryt.
Panie Kaziu... Wszystkiego najlepszego na emeryturze, dużo odpoczynku i mniej stresu! ???? Jednak w sercu żal, zawsze można było wszystko z Panem załatwić, nie było rzeczy niemożliwych...
Powodzenia. Wielki człowiek
Rowny czlowiek. Powodzenia na emeryturze.
Kaziu spoko , tylko zwolnij na tej emeryturze i ciesz się nią.
Bardzo mądry człowiek
Jak Cię praca w ręce parzy to rzuć pracę - wstąp do Straży. Zyczę strażakom tyle pożarów żeby sami nie musieli ich organizować.
Kaziu wszystkiego najlepszego,i teraz troche wolniej i jeszcze z wieksza pasja.
Kiedyś budżet tego nie utarga i wszystko pierdut.......
Wielu wspaniałych ludzi przeszło na emerytury. Nic w tym dziwnego, taka jest kolej życia. Wielu jej nie doczekało i ich najbardziej żal. Wszystkim żyjącym emerytom i emerytkom bez względu na to jaki rodzaj pracy wykonywali, zdrowia, szczęścia, spełnienia własnych życzeń i dużo uśmiechu na codzień życzy emeryt.
Panie Kaziu... Wszystkiego najlepszego na emeryturze, dużo odpoczynku i mniej stresu! ???? Jednak w sercu żal, zawsze można było wszystko z Panem załatwić, nie było rzeczy niemożliwych...