Reklama

Powrót siatkarskich III-ligowców

23/08/2017 16:00
Po kilku latach siatkarskiego niebytu do rozgrywek III ligi powraca drużyna Polonii Jastrowie. O planach, nadziejach i obliczu nowego zespołu rozmawialiśmy z trenerem jastrowian - Łukaszem Maciuszko

Skąd wziął się pomysł i kto był inicjatorem reaktywacji drużyny?

Pomysł był zawsze, gorzej z wykonaniem, bo brakowało nam zawodników. III liga, zapoczątkowana przez trenera Adama Ciemińskiego, funkcjonowała już w sezonie 2006/2007. Drużyna Siatkarz Jastrowie wywalczyła wtedy szóstą lokatę w III Lidze „B”. Inicjatorem reaktywacji drużyny jest mieszkaniec Krajenki - Kacper Goździkowski, niegdyś zawodnik SMS Nafta Piła, ówczesny sportowy przeciwnik MKS Polonia Jastrowie, który za aprobatą i w porozumieniu z sympatykiem oraz propagatorem siatkówki w Jastrowiu - burmistrzem Piotrem Wojtiukiem sprawił, że przedsięwzięcie przywrócenia III ligi piłki siatkowej mężczyzn w Jastrowiu jest wreszcie możliwe.

Polonia grała już wcześniej w III lidze, po ilu latach do niej wraca?

Grę w III lidze zakończyliśmy w sezonie 2012/2013. W swoim ostatnim występie w trzeciej lidze „A” Polonia Jastrowie zajęła czwarte miejsce, wygrywając i przegrywając po 7 spotkań.  Reaktywacja nastąpiła więc po 4 latach siatkarskiej próżni.

Reklama

Jak wyglądają wasze plany sportowe i organizacyjne na ten sezon?

Mamy plan powalczyć o ścisłą czołówkę w lidze. Jako zawodnik udzielający się od początku istnienia III ligi w Jastrowiu, grając z coraz to młodszymi przeciwnikami, zdaję sobie oczywiście sprawę z przewagi młodego wieku. Nasz zespół to prawdziwi „seniorzy”, dorośli faceci, pracujący zawodowo, ze średnią grubo ponad 24 lata. Miejsca w połowie tabeli w kwalifikacji końcowej nie odbierzemy jako porażki. Organizacyjnie dopiero zaczynamy, finalizujemy ostatnie ruchy w pozyskiwaniu zawodników, dopinamy sprawy z wydatkami, strojami i sponsoringiem. Od 1 sierpnia zaczęliśmy przygotowania ogólnorozwojowe, wzmocnienie kondycji i przygotowanie siły (ćwiczenia mięśni nóg, ramion itp.). Biegamy po jastrowskich lasach, wykorzystując przyjazny teren (górki, pagórki) do nieprzyjaznych, żmudnych i ciężkich ćwiczeń.

Kogo zobaczymy w akcji na III-ligowych parkietach?

Jak wspomniałem, nasz zespół składa się z doświadczonych zawodników. W akcji zobaczymy: Mateusza Dziedzinę, Adama Dyczkowskiego, Kacpra Goździkowskiego, Jarosława Kajmę, Mateusza Koźlaka, Łukasza Maciuszko, Filipa Oleksińskiego, Marcela Szarajewa, Radosława Szczuko, Jakuba Śliwińskiego, Adama Trzaskę, Jarosława Waldowskiego i Jakuba Wałcerza. Prawie wszyscy grali wcześniej w III-ligowych klubach w okolicy, lub sąsiednim województwie. Będzie to mieszanka wybuchowa, każdy ma za sobą szlak bojowy w postaci gry w prawie półzawodowej siatkówce. Najmłodsi zawodnicy mają po 24 lata, najstarszy polonista, czyli ja, skończył już 33 lata.

Reklama

Jak idą wam przygotowania? Czy to będzie debiut w roli trenera i czy zobaczymy Cię również na boisku?

Tak, już prowadzimy przygotowania kondycyjne w oparciu o obiekt stadionu Polonii Jastrowie oraz jastrowski las. We wrześniu planujemy rozpocząć dalsze przygotowania na hali sportowej. Mam uprawnienia instruktora sportu o specjalności piłka siatkowa i będzie to mój debiut trenerski z zespołem w III lidze, mimo że gram z przerwami odkąd ukończyłem 16 lat. Mówię o debiucie, gdyż wcześniej przez 2 lata prowadziłem zajęcia rekreacyjne z piłki siatkowej dla dziewcząt z klas gimnazjalnych. Z żalem musieliśmy się rozstać, gdyż dziewczyny kończąc gimnazjum, wyjechały z Jastrowia do szkół średnich i nasz czas na grę raptownie się skończył. Z uwagi na siatkarski staż gry oraz przebytą artroskopię kolan będę starał się wspomóc zespół na pozycji libero, czyli jak najbardziej będzie można mnie nazwać grającym trenerem.

Występy w III lidze będą się wiązać ze sporymi wydatkami. Macie już dopięty budżet na ten sezon?

Szacunkowy koszt naszych występów oscyluje w granicach 20 tys. zł. Dzięki zainteresowaniu i wsparciu finansowemu Burmistrza Piotra Wojtiuka oraz przychylności zarządu klubu MKS Polonia Jastrowie, w tym jego prezesa - Tomasza Balawandera, ze spokojem patrzymy w finansową przyszłość naszej sekcji. Dodam, że wystosowaliśmy też kilkanaście pism z ofertą sponsorską do okolicznych firm i przedsiębiorców. Czekamy na rezultaty tych starań.

Reklama

Rozmawiał Tomasz Guhs

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lulu - niezalogowany 2017-08-24 09:54:29

    A kiedy jakaś liga kobieca?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ten z tatuażem wie - niezalogowany 2017-08-23 22:32:05

    Przeciwnie. Im więcej pije lepiej gra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kibic - niezalogowany 2017-08-23 17:29:29

    Temu z tatuazami zakazac picia piwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama