Stało się to, o czym pisaliśmy ostatnio w Aktualnościach Lokalnych - po kilku dniach przerwy sinice powróciły na Jezioro Zaleskie a Sanepid wydał komunikat o zakazie kąpieli
Problem sinic na jeziorze Zaleskim w Złotowie męczy mieszkańców i turystów już od zeszłego roku. Tego sezonu kąpielowego również nie można uznać za w pełni udanego - po kilku dniach wolnym od zakazów złotowski Sanepidy wypuścił komunikat o zakazie kąpieli na kąpielisku miejskim przy ul. Wioślarskiej w Złotowie, wobec złego stanu wody.
----- [AKTUALIZACJA]
Nie trzeba było długo czekać na kolejny komunikat Sanepidu - tym razem zakaz kąpieli został wydany dla plaży przy ul. Jeziornej. Obecnie w Złotowie na żadnej plaży nie można wchodzić do wody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozwiązanie jest banalnie proste. Pola wokół jeziora Zaleskiego obsadzić lasami. Brak nawozów to brak zakwitu glonów. Warto siē nad tym zastanowić.
Pomysl dobry tylko pola sa odwadniane i tak i tak to plynie do jeziora .Prof.Cochor jak sie nie myle prowadzil badania na temat oczyszczania jezior przez bakterie????
Oj przyjezdni oj przyjezdni, tam zawsze były pola i woda była najczyściejsza w powiecie Jedno co doszło i powoduje jej pogorszenie to całe ciągi domów jednorodzinnych z których nie wiadomo co spływa do jeziora. Poza tym sprzęt motorowodny zostawia ogromne ilości paliwa w wodzie. Wystarczy popływać kajakiem aby na wysokości ogrodów rekreacyjnych zobaczyć kolorowe plamy na wodzie. Wody jeziora Zaleskiego zaczęły ulegać degradacji od 2000r. Do tej pory jezioro było ostoja zwierząt i ptaków wodnych. Teraz jest kolejnym zbiornikiem ścieków. Co najgorsze nie ma nikogo kto by zatrzymał znikanie jezior Baby, Miejskiego, Zaleskiego i rzeki Głomii. Zresztą jak widzimy nikt nic z tym nie robi i nikogo nie słucha. Ostatnie sześć lat samorządu pod wodzą absolwenta Wyższej szkoły burmistrzowskim pogorszyły symulacje jezior kilkukrotnie. Czy są jakieś szanse na normalność, nie wiadomo.
Nowzow nie bylo kiedys teraz wszyscy sypią. Nawet na ogrodkach dzialkowych
Poprawcie błędy. Że też wam nie wstyd dawać coś takiego czytelnikom
Sama się popraw.czy ty nie rozumiesz ze tylko tylko ty znasz polski.jestes najlepsza.a może nudzisz się i poprawiasz innych .ciekawe co sobą na codzień reprezentujesz
- a Burmistrz mówi ciągle o ZDROJACH - już widzę jak turyści walą drzwiami i oknami !!!!
Kabaret co roku to samo
Złotowskie Zdroje. Ha ha.
coraz więcej nawozów to i sinice są. Druga sprawa, Pamiętam 30 lat temu latem woda w jeziorze miała temp maks. 21 stopni, teraz 23, dalej paliny węglem, w Złotowie szczególnie to widać zimą. Ludzie sie z tego śmieją, a to przecież widać.
Nawozy, ocieplanie klimatu i mamy efekty. Sinice lubią ciepłą wodę. Chcemy super ładnych warzyw, w super cenach, więc godzimy się na nawozy. Palimy węglem, palimy śmieci, więc mamy wyższe temperatury. Człowiek to niestety największy i najgłupszy barbarzyńca na ziemi, nie dość, że szkodzi innym to jeszcze podcina gałąź na której siedzi.
Wielkie gadanie SMOG-palenie śmieci w piecu domowym,a do kontroli Państwo wyznaczyło tylko Straż Miejską.Pytam gdzie są pozostałe służby przecież chodzi o życie i zdrowie wszystkich Polaków.A co się dzieje na wioskach to jest dopiero SZOK i bezkarność .Przecież władza dzięki 500 plus zlikwidowała ubóstwo w rodzinie .Dla mnie walka o czyste powietrze to wielka ŚCIEMA.
Gościu napisałeś sto procent prawdy o głupocie człowieka które w latach 1045 ÷ 1990 nie miały by racji bytu. Cywilizacja dobra rzecz ale ta która wchodzi w środowisko naturalne świadczy o tym że niemądry i nieogarnięty wszedł na urzad ( drzewo ) i tnie wszystko co pomogło mu na nim się znaleźć. Skupianie wszystkiego, domów jednorodzinnych, samochodowych dróg asfaltowych, ogrodów rekreacyjnych, niby plaży, i placów zabaw w jednym miejscu świadczy o bezmyślności i braku przewidywania przyszłości. Pola uprawne przy jeziorze Zalewskim były zawsze, jednak w dużej odległości od niego. To co zrobiono z brzegami jezior jak już napisano woła o pomstę do nieba i nikt w tej sprawie nie protestował ani nie wyciągnął konsekwencji. W takich warunkach z którymi mamy do czynienia tu nigdy nie powstanie żaden Złotowski Zdrój. W mieście które jak możemy zobaczyć w szczycie panowania samochodów na naszych wąskich drogach, żaden turysta nie strawi. Złotów w ostatnich latach stał się wielkim kotłem w którym już nic się nie mieści. Miasto stawiając tablice o strefach inwestycyjnych, wolno cłowych nic nie robiąc, czeka jak zamknięta panna do której ma przyjechać wymarzony królewicz. Jeśli nie potrafi się powiększyć granic miasta a deweloperzy sprzedają coraz więcej mieszkań to co czeka nasze miasto. O jakich Złotowskich Zdrojach ciągle się mówi skoro Złotów nawet dla nas mieszkańców staje się miastem drogim i nieprzyjaznym a poza tym jego stan w wszystkich aspektach jest w coraz gorszym stanie.
Nie ma aż tak dużo tych nawozów. Czy 10 ton "polifoski " i 5 ton azotu na 1 hektar to dużo. Dajta żyć rulnikowi bo zobaczyta jak nie przestanieta gadać na " sul " polskiej ziemi . To będzie dziesięć razy tyle i bendziem uprawiać sałatę na jeziorze, metodą " Hydroponika " . ????????????
Rozwiązanie jest banalnie proste. Pola wokół jeziora Zaleskiego obsadzić lasami. Brak nawozów to brak zakwitu glonów. Warto siē nad tym zastanowić.
Pomysl dobry tylko pola sa odwadniane i tak i tak to plynie do jeziora .Prof.Cochor jak sie nie myle prowadzil badania na temat oczyszczania jezior przez bakterie????
Oj przyjezdni oj przyjezdni, tam zawsze były pola i woda była najczyściejsza w powiecie Jedno co doszło i powoduje jej pogorszenie to całe ciągi domów jednorodzinnych z których nie wiadomo co spływa do jeziora. Poza tym sprzęt motorowodny zostawia ogromne ilości paliwa w wodzie. Wystarczy popływać kajakiem aby na wysokości ogrodów rekreacyjnych zobaczyć kolorowe plamy na wodzie. Wody jeziora Zaleskiego zaczęły ulegać degradacji od 2000r. Do tej pory jezioro było ostoja zwierząt i ptaków wodnych. Teraz jest kolejnym zbiornikiem ścieków. Co najgorsze nie ma nikogo kto by zatrzymał znikanie jezior Baby, Miejskiego, Zaleskiego i rzeki Głomii. Zresztą jak widzimy nikt nic z tym nie robi i nikogo nie słucha. Ostatnie sześć lat samorządu pod wodzą absolwenta Wyższej szkoły burmistrzowskim pogorszyły symulacje jezior kilkukrotnie. Czy są jakieś szanse na normalność, nie wiadomo.